Demokratyczne sumienie?

Autor: bp Tadeusz Pieronek

Kategoria: Kultura i nauka Artykuł opublikowano w CX News nr 3/49/2014

Istnieje coś takiego jak demokratyczne sumienie? To bardzo ważne i ciekawe pytanie, czy mianowicie sumienie ludzkie może mieć barwę polityczną? Powszechnie uznaje się, że sumienie nie powinno mieć z polityką nic wspólnego, bo polityka zniewala, czyni partyjnym, stronniczym, zaś subtelny osąd sumienia, by był prawdziwy, musi być całkowicie wolny.

Czym jest sumienie? Sumienie jest wewnętrzną zdolnością każdego człowieka do indywidualnych osądów moralnych czynów ludzkich, pozwalającym rozróżnić dobro od zła i stanowi bezpośrednią normę moralności. Nieposłuszeństwo sumieniu jest przekroczeniem obowiązujących człowieka norm moralnych i w etyce chrześcijańskiej kwalifikowane jest jako grzech. Każda istota ludzka jest obdarzona sumieniem, ale bywa ono kształtowane przez wiele czynników, takich jak wychowanie, wiara religijna lub jej brak, przez rozmaite filozofie, autorytety urzędowe i prywatne i z tych przyczyn sumienie nie jest takie samo u wszystkich ludzi.

Jednakże, jakiekolwiek by ono było, formowane przez taką lub inną etykę, stanowi o wewnętrznej tożsamości człowieka i dlatego każde naruszenie praw sumienia przez jakąkolwiek inną osobę lub instytucję, jest gwałtem na ludzkiej wolności i to tej najważniejszej, bo dotyczącej najgłębszych ludzkich przekonań.

Stąd bierze swe źródło klauzula sumienia, która jest powszechnie szanowana i gwarantowana w konstytucjach państwowych, a każda ustawa nakazująca działanie wbrew sumieniu, jest niegodziwa. Nie mieści się w głowie, by demokratyczne państwo prawa mogło nakazać lekarzowi zabijanie człowieka, albo współdziałanie w takiej zbrodni. Prawo sumienia jest wyższe nie tylko od zwykłej ustawy, ale także ważniejsze od konstytucji.

Właśnie w takich sytuacjach, w których władcy chcieli narzucić chrześcijanom zachowania sprzeczne z ich sumieniem, wierni Chrystusowi wybierali śmierć, a nie posłuszeństwo tyranom. Ta logika wiary obowiązuje i dzisiaj. Kraków, dnia 30 lipca 2014 r.



Ostatnio opublikowane artykuły w kategorii Kultura i nauka:

Ciałoterapia mięśni dna miednicy

Pacjent idealny? Stuprocentowo szczery, skoncentrowany na samoobserwacji, świadomy codziennych obciążeń, którym podlega. O ile prostsze byłoby jego leczenie... Przedstawiam Wam ten ideał!

Skąd się wziął ks. Adam Boniecki

Po dwóch latach rozmów z ks. Adamem Bonieckim mam przed sobą naszą wspólną książkę. Spotykaliśmy się co tydzień i rozmawialiśmy o tym, co dziś znaczy „głodnych nakarmić”, „spragnionych napoić”, „nagich przyodziać”. Kim są „wątpiący”, „nieumiejętni”, „podróżni”.