Do pracy rodacy!

Autor: Mateusz Rakoczy

Kategoria: Okulistyka Artykuł opublikowano w CX News nr 1/55/2016

Dlaczego tymi słowami rozpoczynam dzisiejszy artykuł? Ponieważ od prezentacji naszego nowego aparatu OS4 do łączonej mikrochirurgii okaminęło już trochę czasu, a praca dalej „pali nam się w rękach”. Po wykonaniu pierwszej operacji wykorzystując OS4, z ośrodków medycznych z całej Polski napłynęły zaproszenia na pokaz aparatu, co niewątpliwie z zapałem realizujemy. 

W związku z wprowadzeniem na rynek nowego sprzętu, staramy się Państwu regularnie przybliżać jego poszczególne podzespoły oraz narzędzia. Pojawiły się pierwsze artykuły na temat unikalnych endosond laserowych, którymi możemy sterować wewnątrz oka, wyginając je do 90 stopni. Należy pamiętać, że lasera nie wykorzystujemy przy każdej operacji, tak jak nie zawsze używamy zmiennego źródła światła, gdyż nie za każdym razem barwimy błony. Natomiast istnieje element, bez którego żadna witrektomia nie może się obejść, mowa oczywiście o witrektomie. Urządzenia te na przestrzeni lat ulegały zmianom, chociażby witrektomy tylne, które z trudem uzyskiwały 1000 cięć na minutę. Były ciężkie, masywne, a w dodatku nieporównywalnie bardziej inwazyjne. Gdy standardem obecnie stosowanym jest witrektomia 23G, warto mieć na uwadze, że pierwszy zabieg z użyciem witrektomu wykonano w 1970 roku, stosując witrektom o rozmiarze 17G. Dla wyjaśnienia dodam, że miał on średnicę 1.42 mm. 

Aby sprostać oczekiwaniom chirurgów firma Oertli wprowadziła kluczową zmianę w budowie swoich witrektomów. Gdy tradycyjny witrektom pracuje blisko siatkówki, narażeni jesteśmy na niechciane wibracje i efekt falowania. Dzieje się tak nie tylko ze względu na częstotliwość z jaką pracuje nóż, ale głównie na fakt, iż ostrze noża nieustannie blokuje i otwiera port aspiracyjny. Idealnym rozwiązaniem byłoby wycinanie szklistki, mając port aspiracyjny zawsze otwarty, co zapewniałoby nam wydajność, ale przede wszystkim niezwykle stabilną pracę w pobliżu siatkówki. Nasz nowy witrektom, zwany dumnie Continuous Flow Cutter, spełnia dokładnie te wymagania. Ostrze ewoluowało ze standardowej gilotyny w cienką poprzeczkę, która poruszając się nigdy nie powoduje zamknięcia aspiracji. Testy, nie tylko w warunkach laboratoryjnych ale również klinicznych, wykazały, że takie uformowanie ostrza zapewnia znacznie większą wydajność w usuwaniu szklistki, redukując zarazem powstające w czasie pracy trakcje

Warto podkreślić najistotniejszą zaletę, mianowicie ze względu na zastosowanie poprzeczki tnącej możliwe było wykonanie ostrza dwustronnego. Cięcie następuje nie tylko gdy nóż porusza się w dół, tak jak to było w poprzedniej generacji, ale również w drugiej fazie cyklu, gdy poprzeczka wraca do pozycji wyjściowej. Mówiąc w skrócie, dzięki zastosowaniu nowego witrektomu możemy uzyskać aż 10 000 cięć na minutę, zwiększając jednocześnie komfort i bezpieczeństwo pracy. 

Szanowni Państwo, nowy aparat przyniósł ze sobą wiele innowacyjnych rozwiązań, przyjętych z ogromnym entuzjazmem. Za każdym razem, gdy nasz sprzęt sprawdza się w „warunkach bojowych”, odczuwamy wielką satysfakcję, że wspólnie z Państwem możemy przyczynić się do poprawy zdrowia pacjentów. 

Z pewnością będę miał jeszcze okazję spotkać się z Państwem na łamach naszego magazynu. Pragnę podziękować za czas poświęcony na lekturę oraz pożegnać się jak robię to zazwyczaj: Do zobaczenia na bloku operacyjnym.

Zobacz więcej artykułów związanch ze sprzętem marki Oertli



Ostatnio opublikowane artykuły w kategorii Okulistyka:

Nawigowana terapia laserowa z zastosowaniem systemu Navilas® 577s

Navilas® jest cyfrowym systemem przeznaczonym do nawigowanej laseroterapii siatkówki w oparciu o obraz dna oka. Laser w połączeniu z funduskamerą obrazuje zmiany chorobowe w plamce i na obwodzie siatkówki w czasie rzeczywistym.

Laser nanosekundowy 2RT™ w terapii AMD. Nowe kryterium kwalifikacji

Od około 3 lat dostępny jest na polskim rynku medycznym nanosekundowy laser 532 nm, przeznaczony i zarejestrowany do terapii odmładzającej siatkówkę (retinal rejuvenation therapy; w skrócie 2RT™), u pacjentów ze średniozaawansowanymi stadiami zwyrodnienia plamki związanego z wiekiem (age related macular degenaeration – AMD). To pierwsza i jak dotąd jedyna metoda wykorzystywana do terapii schorzenia w tym stadium zaawansowania. Zabieg laserem 2RT™ to terapia, wokół której toczy się dyskusja co do jej skuteczności, a jednocześnie i przede wszystkim terapia, z którą wiązane są nadzieje na zahamowanie postępu AMD do stadiów zaawansowanych.

Fiksacja transskleralna soczewek wewnątrzgałkowych techniką Yamane (double-needle technique)

Każdy z mikrochirurgów operujących zaćmę spotyka się w codziennej praktyce z pacjentami wymagającymi wszczepienia soczewki wewnątrzgałkowej w sytuacji braku wsparcia tylnej torebki (pierwotnie lub wtórnie). Najczęściej stosowane techniki operacyjne wykorzystują soczewki mocowane do tęczówki przy pomocy klipsów, soczewki do podszycia do twardówki oraz coraz rzadziej stosowane soczewki przedniokomorowe. Wprowadzona przez Shin Yamane w 2017 roku metoda fiksacji soczewki przeztwardówkowo, wydaje się mieć przewagę nad wcześniej stosowanymi rozwiązaniami. Wykorzystuje ona niskotemperaturową diatermię do zabezpieczenia haptenów w obrębie tunelu twardówkowego. Wymienione wyżej, standardowe metody, mogą przyczyniać się do redukcji komórek śródbłonka rogówki, wzrostu ciśnienia wewnątrzgałkowego, powstawania obwodowych zrostów przedniokomorowych czy, jak w przypadku soczewek podszywanych, do mechanicznego uszkodzenia szwów i przemieszczenia soczewki do komory ciała szklistego. Dodatkową zaletą techniki Yamane jest łatwa dostępność soczewek wewnątrzgałkowych, ponieważ wykorzystuje ona standardowe soczewki trzyczęściowe, które są obecne na większości bloków operacyjnych.