Dziękujemy Ci Smudo!

Autor: Krzysztof Smolarski

Kategoria: Kultura i nauka Artykuł opublikowano w CX News nr 3/41/2012

Wprawdzie na Euro nie odnieśliśmy większych sukcesów, ale dzięki panu Smudzie, jego chłopakom i telewizji, zafundowano nam fantastyczny spektakl. Zamiast zacietrzewionych i przewidywalnych do bólu polityków z naszej tak zwanej pierwszej ligi, mogliśmy pooglądać piłkarzy z prawdziwej światowej ekstraklasy. Co ważne, jak Państwo pewnie zauważyli, kto wygrywał ten jechał dalej, i nikt nie próbował nawet tego kwestionować. Niestety czas futbolowej fiesty to już przeszłość, a my powoli wracamy do „normalności”.

A może „normalność” mogłaby być po prostu normalna gdyby w parlamencie zasiadali inni ludzie? Przecież ci ludzie są powołani do stanowienia prawa, zatem powinni być wykształceni, doświadczeni i stabilni emocjonalnie. Niestety, dla wielu naszych parlamentarzystów - bycie tam jest ich największym osiągnięciem życiowym, choć powinno być pochodną dotychczasowych sukcesów.

Może warto by się zastanowić nad podwyższeniem wieku pozwalającego na bierne prawo wyborcze do 30 lat w przypadku Sejmu, a 40 lat Senatu? Wprawdzie nie ma istotnej korelacji między wiekiem, a głupotą, ale już z doświadczeniem i stabilnością tak. Może warto by wprowadzić, niestety na razie niezgodny z konstytucją, cenzus wykształcenia, czy nawet majątkowy?

Może wrócić do pomysłu finansowania partii politycznych z % od podatku? Nie wiem jak Państwa, ale moim największym marzeniem jest - co w dobie pełnej informatyzacji wydaje się możliwe - by wszystkie stacje radiowe i telewizyjne miały obowiązkowo włączone systemy odkłamczania wypowiedzi. Coś na kształt stosowanych, na przykład przez wyższe uczelnie, systemów antyplagiatowych. Prosty, acz skuteczny system mógłby działać tak: prezes, czy przewodniczący takiego lub innego stada, jak zwykle peroruje, a tu nad nim na telebimie pojawia się migający czerwony napis „kłamczuch”, opcja radiowa zastępowałaby kłamstwa, kłamstewka i nieprawdę wszelaką pięknym „pa pa pa, pa ra ra ra ra ra ra, pa pa pa, pa ra ra ra ra ra”!!! z Orkiestr Dętych, śpiewanych kiedyś przez Halinę Kunicką.



Ostatnio opublikowane artykuły w kategorii Kultura i nauka:

Ciałoterapia mięśni dna miednicy

Pacjent idealny? Stuprocentowo szczery, skoncentrowany na samoobserwacji, świadomy codziennych obciążeń, którym podlega. O ile prostsze byłoby jego leczenie... Przedstawiam Wam ten ideał!

Skąd się wziął ks. Adam Boniecki

Po dwóch latach rozmów z ks. Adamem Bonieckim mam przed sobą naszą wspólną książkę. Spotykaliśmy się co tydzień i rozmawialiśmy o tym, co dziś znaczy „głodnych nakarmić”, „spragnionych napoić”, „nagich przyodziać”. Kim są „wątpiący”, „nieumiejętni”, „podróżni”.