Mały, ale… czyli CataRhex 3® w akcji

Autor: Mateusz Rakoczy

Kategoria: Okulistyka Artykuł opublikowano w CX News nr 4/50/2014

Jak co roku w sylwestrowy wieczór kończy się pewien etap, który będziemy wspominać bądź z nostalgią, bądź z łezką w oku, czy też z uśmiechem na twarzy. Otwieramy kolejny rozdział, którego karty przyjdzie nam zapisać. 

Tak też dzieje się w firmie Oertli. Na tegorocznym ESCRS-ie został zaprezentowany nowy, topowy model aparatu do zabiegów anterior-posterior. OS4, bo o nim mowa, nazwą nawiązuje do wysłużonego już OS3, natomiast wyglądem do swego poprzednika, aparatu Faros. Nie zapominajmy, że nie jest to jedyny godny następca sprawdzonych i lubianych urządzeń rodem z malowniczej Szwajcarii. Na szczególne miejsce zasługuje również CataRhex, maszyna, którą wielu pamięta, jako najmniejszy w historii aparat do operacji zaćm. Z powodzeniem moglibyśmy spakować go do plecaka i zabrać na przejażdżkę rowerową. Również to „maleństwo” doczekało się swego godnego następcy. Dlatego z wielką przyjemnością mam okazję przedstawić Państwu najmniejszy na rynku, w pełni funkcjonalny aparat do operacji przedniego odcinka - CataRhex 3. 
 
CataRhex3

Już na pierwszy rzut oka widać, że jest to sprzęt wyjątkowy. Przyzwyczajeni jesteśmy do wielkich, nieporęcznych maszyn ze skomplikowanymi systemami, które nierzadko wymagają reorganizacji pracy całego bloku, powodując przy tym pewną dozę zakłopotania i nieufności. Jakim cudem więc, tak niewielkie urządzenie jak CataRhex 3, może zapewnić chirurgowi odpowiednie warunki do wykonania bezpiecznego i efektywnego zabiegu? Co więcej, jak może konkurować z innymi znanymi na światowym rynku i popularnymi fakoemulsyfikatorami? Okazuje się, że może i to z niebywałym powodzeniem. Główną tego przyczyną są niewątpliwie jego niewielkie rozmiary i waga 5.2 kg. Mimo to CataRhex 3 posiada wszystkie funkcje potrzebne do operacji przedniego odcinka, które są dobrze znane z Faros’a czy też OS3. Dodatkowym atutem jest kompatybilność aparatu ze wszystkimi narzędziami Oertli stosowanymi w innych aparatach, co pozwala płynnie „przesiąść się” na nowy sprzęt, wykorzystując już posiadane akcesoria. 

Kompaktowy rozmiar to nie jedyna zaleta CataRhex 3. Urządzenie nie tylko wykorzystuje sprawdzone przez lata rozwiązania, ale posiada również nowe funkcje, dzięki którym nasze obcowanie z tym urządzeniem będzie zarówno wygodniejsze, jak i bardziej efektywne od strony medycznej. Odpowiednie ustawienie parametrów i funkcji sprowadza do minimum konieczność obsługi aparatu, aż do momentu, gdy pacjent usłyszy od operatora: “Dziękuję. Już po zabiegu”. Bardzo interesującym rozwiązaniem zastosowanym w CataRhex 3 jest wbudowanie kompresora umożliwiającego użycie witrektomu pneumatycznego 20G, 23G oraz 25G. Pozwala to na znacznie bardziej precyzyjną i bezpieczną pracę, niż w przypadku użycia głowicy elektrycznej. Doskonały, zamknięty system płynowy, zaczerpnięty z topowego Farosa został dodatkowo wyposażony w tryb CortexMode, zapewniający pełną kontrolę nad przepływem przy najwyższych wartościach podciśnienia. Tryb CortexMode daje nam możliwość ustawienia przepływu na ustalonym poziomie i sterowania wyłącznie siłą podciśnienia. Dzięki zastosowaniu takiego rozwiązania utrzymujemy stałe ciśnienie w przedniej komorze, eliminując fluktuacje torby. O wydajności aparatu świadczy również fakt, że w porównaniu do starszych wersji, częstotliwość kontrolowania ciśnienia wzrosła z 530 do 32000 pomiarów na sekundę. 

Nie możemy zapomnieć o funkcji, która sprawia, że aparaty Oertli rewelacyjnie sprawdzają się tam, gdzie zaćma to nie jedyna wada. Tak jak jego „starsi bracia”, również CataRhex 3 wyposażony jest w możliwość wykonywania zabiegów przeciwjaskrowych w przypadku wystąpienia zamkniętego kąta przesączania. Zabieg, który wykonuje się przy pomocy igły Abee trwa tylko chwilę, dodatkowo można go wykonywać w trakcie operacji zaćmy, co jest bardzo wygodnym rozwiązaniem, traktowanym jako procedura łączona. 

Rozpisywać się na temat zalet CataRhex 3 mógłbym w nieskończoność, zanudzając Państwa suchymi faktami, ale czy tak naprawdę nie lepiej wypróbować go w praktyce? CataRhex 3 dumnie wkracza na rynek z optymizmem i nadzieją, że godnie zastąpi swego poprzednika, spełniając równocześnie Państwa oczekiwania.
CataRhex 3
 

Zobacz więcej artykułów związanch ze sprzętem marki Oertli



Ostatnio opublikowane artykuły w kategorii Okulistyka:

Nawigowana terapia laserowa z zastosowaniem systemu Navilas® 577s

Navilas® jest cyfrowym systemem przeznaczonym do nawigowanej laseroterapii siatkówki w oparciu o obraz dna oka. Laser w połączeniu z funduskamerą obrazuje zmiany chorobowe w plamce i na obwodzie siatkówki w czasie rzeczywistym.

Laser nanosekundowy 2RT™ w terapii AMD. Nowe kryterium kwalifikacji

Od około 3 lat dostępny jest na polskim rynku medycznym nanosekundowy laser 532 nm, przeznaczony i zarejestrowany do terapii odmładzającej siatkówkę (retinal rejuvenation therapy; w skrócie 2RT™), u pacjentów ze średniozaawansowanymi stadiami zwyrodnienia plamki związanego z wiekiem (age related macular degenaeration – AMD). To pierwsza i jak dotąd jedyna metoda wykorzystywana do terapii schorzenia w tym stadium zaawansowania. Zabieg laserem 2RT™ to terapia, wokół której toczy się dyskusja co do jej skuteczności, a jednocześnie i przede wszystkim terapia, z którą wiązane są nadzieje na zahamowanie postępu AMD do stadiów zaawansowanych.

Fiksacja transskleralna soczewek wewnątrzgałkowych techniką Yamane (double-needle technique)

Każdy z mikrochirurgów operujących zaćmę spotyka się w codziennej praktyce z pacjentami wymagającymi wszczepienia soczewki wewnątrzgałkowej w sytuacji braku wsparcia tylnej torebki (pierwotnie lub wtórnie). Najczęściej stosowane techniki operacyjne wykorzystują soczewki mocowane do tęczówki przy pomocy klipsów, soczewki do podszycia do twardówki oraz coraz rzadziej stosowane soczewki przedniokomorowe. Wprowadzona przez Shin Yamane w 2017 roku metoda fiksacji soczewki przeztwardówkowo, wydaje się mieć przewagę nad wcześniej stosowanymi rozwiązaniami. Wykorzystuje ona niskotemperaturową diatermię do zabezpieczenia haptenów w obrębie tunelu twardówkowego. Wymienione wyżej, standardowe metody, mogą przyczyniać się do redukcji komórek śródbłonka rogówki, wzrostu ciśnienia wewnątrzgałkowego, powstawania obwodowych zrostów przedniokomorowych czy, jak w przypadku soczewek podszywanych, do mechanicznego uszkodzenia szwów i przemieszczenia soczewki do komory ciała szklistego. Dodatkową zaletą techniki Yamane jest łatwa dostępność soczewek wewnątrzgałkowych, ponieważ wykorzystuje ona standardowe soczewki trzyczęściowe, które są obecne na większości bloków operacyjnych.

W CX News nr 4/50/2014 opublikowano również: