Seeing is believing: wstępne doświadczenia własne z wykorzystaniem echokardiografu Philips iE33
Autor: prof. dr hab. Jerzy Sadowski
Kategoria: Radiologia Artykuł opublikowano w egzemplarzu CX-News nr 3/29/2009
Tagi:W czerwcu bieżącego roku przez 2 tygodnie mieliśmy przyjemność testować w Klinice Chirurgii Serca, Naczyń i Transplantologii w Krakowie, najnowszy echokardiograf firmy Philips iE33. Dzięki uprzejmości firmy Philips oraz Consultronix pozostawiono nam do dyspozycji cały zestaw głowic echokardiograficznych (włączając w to głowicę przezprzełykową) oraz głowicę naczyniową.
Do tej pory korzystaliśmy już w naszej Pracowni z aparatu Philips7500, mogliśmy więc porównać go z najnowszym „dzieckiem” firmy. Przywykliśmy już do doskonałego obrazowania dopplerowskiego, które zawsze było wizytówką aparatów Philipsa, ale zaskoczyła nas fantastyczna jakość obrazowania 2D. Aparat jest przyjemny i łatwy w obsłudze. Wprawdzie na klawiaturze dokonano kilku drobnych zmian, ale można się do nich dość szybko przyzwyczaić.
W naszej Klinice wykonujemy bardzo dużo badań echo kardiograficznych u pacjentów kwalifikowanych do zabiegu kardiochirurgicznego. Jakość obrazowania ma w takich przypadkach podstawowe znaczenie, nawet dla doświadczonego echokardiografisty. W ciągu 2-tygodniowego dostępu do iE33 mieliśmy wiele możliwości przetestowania aparatu również u chorych ze złym oknem akustycznym: bezpośrednio po zabiegach operacyjnych, na intensywnej terapii czy z przewlekłymi chorobami płuc, a przeprowadzone próby potwierdziły doskonałe parametry techniczne echokardiografu.
Kolejnym, bardzo istotnym w naszej Pracowni udogodnieniem, jest głowica przezprzełykowa z opcją obrazowania 3D. Jest to bardzo istotne wprzypadku przezprzełykowych badań śródoperacyjnych. Obraz trójwymiarowy (szczególnie przekonujący dla kardiochirurga) bardzo ułatwia zarówno ocenę zastawek przed planowanymi zabiegami rekonstrukcyjnymi, jak i bezpośrednią ocenę pooperacyjną. Uwidocznienie dokładnej morfologii płatków zastawkowych, prolapsu mitralnego czy dokładna lokalizacja punktu wyjścia i rozległości fali zwrotnej, umożliwiają szczegółowe zaplanowanie rodzaju i rozległości zabiegu operacyjnego. Pozwalają także na bezpośrednią śródoperacyjną ocenę rezultatu zabiegu i ewentualną korektę wyniku. Echokardiograf Philips iE33 okazał się doskonałym narzędziem diagnostycznym na kardiochirurgii.
Ostatnio dodane artykuły
w kategorii Radiologia:
- Wszystko, co należy wiedzieć o ucyfrowieniu aparatów RTG
- Dwa w jednym
- Rodzina śródoperacyjnych, mobilnych aparatów BV
- BuckyDiagnost FS nowoczesny kostno-płucny
- Ultrasonograf HD11 XE
- Czy "The Beatles" mieli wpływ na rozwój medycyny?
- HELIANTHUS - Doskonałe połączenie najnowszej technologii i elegancji!
- Modernizuj z Consultronix
- Cyfrowy Świat EuroColumbus cz.II
- Cyfrowy aparat suinsa
- I.M.D. - Intermedical konsekwentnie dąży do cyfyzacji swoich produktów
- Nowości w mammografii
- Cyfrowy aparat RTG - Crystal LT 201
- Cyfrowy świat EuroColumbus
- Aparatura RTG SUINSA
W CX-News nr 3/29/2009
opublikowano również:
- Poradnik - skąd brać? Alternatywne rozwiązania
- Nie daleko pada jabłko od jabłoni
- Numerologia
- Dzieje kardiochirurgii dziecięcej w Polsce
- Operacje zaćmy - soczewki wewnątrzgałkowe - dywagacje chirurga praktyka w średnim wieku
- Stolik, zwykła rzecz
- Sztuczna komora do przechowywania rogówki dawcy
- Catahrex Swisstech - fako bez ograniczeń
- Diodowe lasery epilacyjne
- Dwa w jednym
- Wszystko, co należy wiedzieć o ucyfrowieniu aparatów RTG
- Dwadzieścia lat, a może mniej...
- Geniusz i kurczaki

