Sen

Autor: Krzysztof Piasecki

Kategoria: Kultura i nauka Artykuł opublikowano w CX News nr 2/18/2006

Dziś będzie o śnie. Sen jest warunkiem zdrowia. Kiedy podali, że Renata Beger podrobiła podpisy w Pile jej Przewodniczący zareagował tak: “no może i podrobiła, ale posłem i tak by została, bo tych nie podrobionych by wystarczyło“. Ja chyba śnię ! To jest tak jakby powiedzieć, że mąż bije żonę, ale to nie szkodzi ,bo sąsiad bije ją też. Swoją drogą pan przewodniczący jakby coraz ciemniejszy. Idzie na prezydenta! Krajów trzeciego świata. Już nie używa kont bankowych (Balcerowicz musi odejść) i nosi kasę w teczce. Wicepremier! Śnię! Koalicja Samoobrony była poważnie zagrożona kiedy inny wicepremier, Giertych, wprowadził abolicję maturalną. Hojarska z Beger tak się naharowały by zdobyć matury a tu minister rozdaje na prawo i lewo. Przepraszam, tylko na prawo. Poszła plotka, że cały nasz naród ma mieć średnie wykształcenie. Świadectwo dojrzałości będzie otrzymywane wraz z becikowym. Śnię!

Mamy takiego samego premiera i prezydenta. I dobrze. Kiedy pan prezydent zatruł się gazetą i nie pojechał na trójkąt chcieliśmy by pojechał tam premier. I oni się nie zgodzili. Teraz będą się musieli zgodzić, bo i tak nie wiedzą kto przyjechał. Na zakończenie jak rozróżnić prezydenta od premiera. Prezydent ma pieprzyki a premier jest cieplejszy. Zawsze w rozpiętej marynarce. Więc jeżeli widać pasek, koszulę z całym krawatem to premier. Jeśli nie widać to znaczy, że żona zapięła. Śnię! Proszę mnie zbudzić... albo może raczej nie.



Ostatnio opublikowane artykuły w kategorii Kultura i nauka:

Ciałoterapia mięśni dna miednicy

Pacjent idealny? Stuprocentowo szczery, skoncentrowany na samoobserwacji, świadomy codziennych obciążeń, którym podlega. O ile prostsze byłoby jego leczenie... Przedstawiam Wam ten ideał!

Skąd się wziął ks. Adam Boniecki

Po dwóch latach rozmów z ks. Adamem Bonieckim mam przed sobą naszą wspólną książkę. Spotykaliśmy się co tydzień i rozmawialiśmy o tym, co dziś znaczy „głodnych nakarmić”, „spragnionych napoić”, „nagich przyodziać”. Kim są „wątpiący”, „nieumiejętni”, „podróżni”.