SYNCHROLINE Aknicare kontra trądzik pospolity

Autor: dr Sylwia Lipko-Godlewska

Kategoria: Dermatologia Artykuł opublikowano w CX News nr 1/20/2007

Tag:

Trądzik pospolity to jedna z najczęstszych, przewlekłych chorób skóry stwierdzana prawie u wszystkich osób w okresie pokwitania. Obecnie objawy tej choroby dość często stwierdza się również w późniejszych latach życia. Kobiety i mężczyźni chorują prawie w tym samym stopniu, jednak cięższe postacie częściej występują u mężczyzn. Charakterystyczne objawy w postaci: łojotoku, zaskórników, grudek, krost, czasem guzów zapalnych i blizn lokalizują się głównie w okolicach bogatych w gruczoły łojowe (czoło, nos, broda, okolica mostka i plecy).

Występowanie trądziku jest wynikiem współistnienia wielu czynników. Nieprawidłowe rogowacenie i gromadzenie keratynocytów stanowi pierwszy, widoczny objaw tej choroby. Zrogowaciałe komórki nie ulegają złuszczaniu, zalegają i powodują powstanie zaskórników. Proces nasila się gdy dochodzi do równoczesnej, nadmiernej produkcji łoju. Szybszy przepływ łoju rozpuszcza płaszcz lipidowy w mieszku włosowym, a także obniża w nim poziom cholesterolu, ceramidów i kwasu linolowego – co powoduje nasilenie zaburzenia rogowacenia. W konsekwencji dochodzi do zwiększonej przepuszczalności mieszków włosowych, zwiększonego napływu komórek zapalnych, a także nadmiernej proliferacji Propionibacterium acnes, Staphylococcus epidermidis i Pityrosporum ovale. Namnożenie saprofitycznych bakterii Propionibacterium acnes wiąże się ze zwiększoną produkcją przez nie lipazy rozszczepiającej dwu- i trójglicerydy oraz uwalniającej wolne kwasy tłuszczowe, które z jednej strony zaburzają proliferację keratynocytów lejka. Z drugiej zaś mają właściwości chemotaktyczne dla neutrofilów, aktywują dopełniacz i pobudzają leukocyty do uwalniania enzymów lizosomalnych co powoduje powstanie stanu zapalnego. Niebagatelną rolę na przebieg trądziku mają hormony. Gruczoły łojowe posiadają na swojej powierzchni receptory dla androgenów. Przed okresem pokwitania gruczoły łojowe są małe. Ich wzrost stymulowany jest głównie przez androgeny, a także hormony jajników i nadnerczy.

Trądzik pospolity charakteryzuje się ogromną różnorodnością obrazu klinicznego. W najłagodniejszej postaci obserwuje się jedynie obecność zaskórników, najcięższym towarzyszą objawy ogólne, nasilone zmiany zapalne i blizny. Zatem terapia powinna być uzależniona od stwierdzanych wykwitów, a także odmian schorzenia.

Gama dostępnych środków leczniczych jest ogromna. Ogólnie można je podzielić na działające: przeciwłojotokowo, komedolitycznie, przeciwdrobnoustrojowo, przeciwzapalnie. Leczenie miejscowe jest wystarczające w łagodnym i średnio nasilony trądziku młodzieńczym. Natomiast w bardziej nasilonych formach stanowi ono terapię uzupełniającą leczenie układowe.

Na znaczeniu zyskują szczególnie substancje działające wielokierunkowo, które wpływają na kilka przyczyn powodujących powstawanie zmian. Do takich właśnie substancji zalicza się ester kwasu cytrynowego i kwas linolowy, stanowiące główne składniki produktów SYNCHROLINE Aknicare. Ester kwasu cytrynowego poprzez zahamowanie hydrolizy trójglicerydów powoduje spadek stężenia wolnych kwasów tłuszczowych. Kwas linolowy nasila to działanie przeciwzapalne poprzez hamowanie aktywności reaktywnych cząstek tlenu uwalnianych przez neutrofile. Ponad to kwas linolowy uzupełnia niedobór tego związku w mieszku włosowym i zapobiega w ten sposób nadmiernemu rogowaceniu i zaleganiu keratynocytów, natomiast ester kwasu cytrynowego ma dodatkowo działanie keratolityczne. Powoduje on również spadek populacji Propionibacterium acnes bez stwierdzonej oporności. Obydwie substancje hamują 5-alfa eduktazę i wywierają w ten sposób bardzo silne działanie antyłojotokowe. Z przytoczonych danych wynika, że połączenie tych substancji stanowi ”broń” przeciwko prawie wszystkim przyczynom powstawania zmian skórnych w trądziku i może być stosowane zarówno w monoterapii jak i połączeniu z lekami układowymi zarówno u kobiet jak i u mężczyzn.

Więcej informacji na temat dermokosmetyków SYNCHROLINE znajdziecie Państwo na stronie firmy CONSULTRONIX S.A.



Ostatnio opublikowane artykuły w kategorii Dermatologia:

Znamię wrodzone - obraz kliniczny i dermoskopowy

Znamię barwnikowe wrodzone (prawdziwe znamię wrodzone) stwierdza się w momencie lub zaraz po urodzeniu oraz znamię melanocytowe występujące przed okresem pokwitania nazywane jest tzw. wczesnym nabytym znamieniem melanocytowym. Histologicznie najczęściej odpowiadają znamionom wrodzonym lub znamieniu skórnemu Unny.

FotoFinder rodzinna firma - światowa marka

Firma FotoFinder od 1991 roku ustala standardy dokumentacji cyfrowej. Obecnie jest światowym liderem na rynku cyfrowej dermatoskopii i dokumentacji fotograficznej wykorzystywanej w dermatologii i medycynie estetycznej. Firma Consultronix, od ponad 10 lat, ma przyjemność być jedynym autoryzowanym i wyłącznym dystrybutorem na terenie Polski.

Harmonia w Twoim Gabinecie, HarmonyXL - głowica SHR

Epilacja laserowa stała się ostatnimi czasy najbardziej popularną procedurą medycyny estetycznej na świecie. Użycie światła z zakresu 650 - 950 nm, za pomocą platformy Harmony XL z głowicą AFT SHR, gwarantuje szybki, efektywny zabieg dla wszystkich fototypów, nie wykluczając skóry opalonej. Wykorzystanie kontaktowego chłodzenia naskórka oraz opatentowanej przez Alma Lasers technologii  IN-Motion™ pozwala przeprowadzić zabieg w bezpieczny i komfortowy dla pacjenta sposób.

Znamię błękitne - obraz kliniczny i dermoskopowy

Według najnowszego, obowiązującego podziału znamion melanocytowych dzielimy je na siedem głównych grup: (1) znamię typu globularnego/kostki brukowej, (2) znamię siateczkowate, (3) znamię typu wybuchu gwiazdy, (4) homogenne znamię błękitne, (5) znamiona o szczególnej lokalizacji, (6) znamiona o charakterystycznych cechach oraz (7) niesklasyfikowane proliferacje melanocytowe.

Wspomnienie z Lizbony EADV wg Consultronix

Październik, jak co roku, okazał się dla naszego działu dermatologii miesiącem wyjątkowo intensywnej pracy. Począwszy od kongresu Medycyny Estetycznej i Anti-Ageing na przełomie września i października w Warszawie, aż po EADV w Lizbonie. Praktycznie mogliśmy nie wypuszczać walizki z ręki. Ale po kolei…