Trichoskopia bez tajemnic jak kompleksowo zatroszczyć się o pacjenta?

Autor: dr Agata Kusiba-Strażyńska

Kategoria: Dermatologia Artykuł opublikowano w CX News nr 2/60/2017

Trichoskopia jest najnowocześniejszą metodą diagnostyki włosów. Wielu lekarzy stosuje ją jednak tylko w ujęciu jakościowym, nie korzystając w pełni z możliwości monitorowania leczenia, jaką daje statystyczna część trichoskopii. Jednocześnie na rynku pojawił się ogrom gabinetów kosmetycznych specjalizujących się w tak zwanej „trichoskopii”. Nic w tym dziwnego. Pacjenci borykający się z wypadaniem włosów, często traktują to jako problem estetyczny – a nie medyczny. Gdy już zdecydują się szukać pomocy dermatologa, trafiają do naszego gabinetu. Co wtedy? Jak profesjonalnie zadbać o pacjenta, prawidłowo go diagnozując, a następnie obiektywnie monitorując efekty terapii, móc ewentualnie modyfikować leczenie?
 
Fot. 1. Raport z analizą statystyczną i sugerowaną diagnozą od laboratorium TrichoLAB
O tym jak ważne jest obiektywne monitorowanie terapii najlepiej świadczy fakt, że ponad 80% pacjentów z wypadaniem włosów, zanim trafiło do naszego gabinetu, leczyło się wcześniej u jednego lub kilku specjalistów. W wielu z tych przypadków pacjenci byli prawidłowo zdiagnozowani i nawet odpowiednio leczeni, jednak brak spektakularnych wyników w krótkim czasie powodował spadek zaufania pacjenta, przerwanie terapii i szukanie pomocy w kolejnych miejscach.
 
Osobiście rozpoczęłam przygodę z trichoskopią dwa lata temu. Lubię testować nowinki, a taką wtedy było na rynku badanie oferowane przez laboratorium TrichoLAB. Obejmowało ono diagnostykę łysienia na podstawie zdjęć pacjenta w odpowiednich powiększeniach, wykonanych za pomocą kamery wideodermoskopowej. Współpracę rozpoczęłam ostrożnie od wynajmowania systemu raz na jakiś czas, gdy miałam umówionych pacjentów z łysieniem. W pewnym momencie chętnych na badania było tak wielu, że zdecydowałam się na zakup własnego systemu FotoFinder ze zintegrowaną usługą TrichoLAB.
 
W mojej dziedzinie – dermatologii zarówno w przypadku zmian barwnikowych skóry, jak i chorób skóry owłosionej głowy, bardzo ważne jest, aby pracować z dużym i dobrym jakościowo powiększeniem. Zmniejsza to konieczność biopsji w przypadku znamion oraz pozwala na uzyskanie precyzyjnych danych statystycznych w badaniu włosów. Już od ponad roku pracuję na systemie FotoFinder bodystudio ATBM®, który jest moją machiną diagnostyczną, nie tylko w obszarze trichoskopii, ale także w badaniach pojedynczych znamion i mapowaniu ciała oraz niezwykle ważnych, profesjonalnie wykonanych zdjęciach dokumentacyjnych „przed i po” pacjentów „estetycznych”.
 
Fot. 2. Do wykonania zdjęć użyto kamery wideodermoskopowej medicam 1000 firmy FotoFinder
Korzystając z wiedzy zdobywanej na kursach i kongresach oraz oczywiście z własnego doświadczenia, opracowałam schemat pracy z pacjentem, którym chętnie się z Państwem podzielę:
PIERWSZA WIZYTA
Podczas pierwszej wizyty przeprowadzam szczegółowy wywiad, wypełniając z pacjentem kwestionariusz dotyczący wypadania włosów:
Część I
Podstawowe zagadnienia: Czy wypadają włosy? Jeśli tak – czy już na początku wypadanie szybko postępowało? Czy cały czas stan ulega pogorszeniu? Czy do momentu wystąpienia łysienia, stan włosów był stabilny? Czy pacjent obserwował epizody spontanicznego wzrostu włosów?
Część II
Czy pacjent leczył się u specjalisty lub próbował sam walczyć z utratą/przerzedzeniem włosów? Jeśli tak – podać nazwy stosowanych leków.
Część III
Zdrowie ogólne: Czy ogólny stan zdrowia pacjenta jest dobry? Jeżeli pacjent posiada jakiekolwiek aktualne wyniki badań, powinien pokazać je lekarzowi. Czy pacjent aktualnie na coś się leczy? Jeżeli tak – podać nazwy stosowanych leków. Dotyczy pacjentek: czy cykl miesiączkowy jest regularny? Jeśli pacjentka jest po menopauzie, kiedy się rozpoczęła? Czy w ciągu ostatnich 3-6 miesięcy pacjent doświadczył: znieczulenia ogólnego, porodu, laktacji, urazu, operacji, krwotoku, gorączki, utraty wagi, restrykcyjnej diety?
Część IV
Czy występowały przypadki wypadania lub przerzedzenia włosów w rodzinie? Jeśli tak, proszę podać stopień pokrewieństwa.
Następnie wykonuje badanie trichoskopowe. Oprogramowanie jest bardzo intuicyjne i pozwala na wykonanie zdjęć przez personel kliniki – polecam tę opcję ze względu na oszczędność czasu. Gotowe badanie jest przesyłane za pomocą jednego kliknięcia do laboratorium TrichoLAB. Zaawansowane algorytmy rozpoznawania obrazu używane przez TrichoLAB przetwarzają zdjęcia w dane statystyczne, a zespół wykwalifikowanych lekarzy specjalistów analizuje je i przedstawia sugerowaną diagnozę. Gotowy wynik otrzymujemy maksymalnie w ciągu siedmiu dni i dokładnie na ten termin umawiam kolejną wizytę pacjenta, podczas której osobiście przedstawiam wyniki i włączam leczenie.
Fot. 3. Specjaliści laboratorium TrichoLAB w raporcie zamieszczają analizę statystyczną włosów oraz sugerowaną diagnozę
 
DRUGA WIZYTA – KONSULTACJA
Przygotowuję wydrukowany raport TrichoLAB. Omawiam z pacjentem aktualne dane statystyczne dotyczące jego włosów, przedstawiam dokładną diagnozę i długofalowy plan leczenia. To pozwala pacjentowi lepiej zrozumieć problem medyczny, z którym się zmaga i przygotowuje go na kolejne kroki terapeutyczne, obejmujące również ponowne badania trichoskopowe w celu monitorowania postępów leczenia. Dla przykładu, przy zabiegach z użyciem PRP, trichoskopia wykonana przed trzecim z sześciu zaplanowanych zabiegów, zwykle pozwala zaobserwować poprawę wskaźników zanim jest ona widoczna gołym okiem przez lekarza i pacjenta.
Regularna kontrola pozwala mi nie tylko sprawdzić skuteczność działań, ale także ułatwia pacjentowi kontynuowanie długotrwałej terapii. Wielu z nich wcześniej przerywało leczenie, ponieważ nie mieli możliwości obiektywnej oceny jego efektów.
 
Dzięki powyższej procedurze pacjenci doceniają kompleksowość diagnostyki i indywidualne podejście do każdego chorego. W wyniku tego rośnie pozytywne postrzeganie i prestiż mojej kliniki.
 
Ja już sprawdziłam i zdecydowanie polecam. Zapraszam także do oglądania odcinka programu „36.6°C” (TVN), w którym jesienią opowiem o moich doświadczeniach w pracy na systemie FotoFinder z usługą TrichoLAB.



Ostatnio opublikowane artykuły w kategorii Dermatologia:

FotoFinder leviacam® - wideodermoskop w kompaktowym wydaniu

FotoFinder jest liderem w dziedzinie wideodermoskopii cyfrowej, a także producentem popularnej medicam 1000. Kamera ta swoją pozycję zawdzięcza perfekcyjnej jakości optyce, dzięki czemu szybko stała się złotym standardem w dermatoskopii.

Diagnostyka znamienia Spitz

Diagnostyka zmian melanocytowych opiera się zarówno na badaniu klinicznym, jak i dermoskopii. W ostatnich latach możliwości diagnostyczne poszerzyły się o mikroskopię konfokalną in vivo. Jest to nieinwazyjna metoda pozwalająca na ocenę histopatologiczną znamion barwnikowych, a także schorzeń o charakterze zapalnym. Metoda ta wykorzystuje zjawisko iluminacji melanocytów oraz keratynocytów w świetle lasera diodowego. Prawidłowa interpretacja badania pozwala na uniknięcie niepotrzebnych interwencji chirurgicznych, a tym samym oszpecania pacjenta bliznami. Użycie tej nowoczesnej metody wydaje się być szczególnie pomocne w przypadku diagnozowania wyjątkowo trudnych zmian melanocytowych.

Trendy i przyszłość diagnostyki nowotworów skóry - wywiad z prof. dr Giuseppe Argenziano

Giuseppe Argenziano jest profesorem dermatologii Drugiego Uniwersytetu w Neapolu (Seconda Università degli Studi di Napoli) oraz koordynatorem Instytutu ds. Badań nad Rakiem Skóry (Skin Cancer Unit) w Reggio Emilia we Włoszech. Na całym świecie znany jest jako mistrz i pasjonat badań w dziedzinie dermatoonkologii, ze szczególnym naciskiem na diagnostykę czerniaka. Poza opracowywaniem nowych technik rozpoznawania czerniaka, prof. Argenziano powołał również niezwykle ważny ośrodek badawczy oraz opublikował szereg książek i artykułów naukowych. 

Medycyna kliniczna - leczenie raka podstawnokomórkowego

Rak podstawnokomórkowy (BCC, ang. basal cell carcinoma) jest najczęściej spotykanym nowotworem skóry innym niż czerniak, obejmującym do 80% przypadków. Guz rośnie powoli i rzadko daje przerzuty. Choć ma on charakter inwazyjny jedynie w stosunku do otaczających go komórek, może doprowadzić do zniszczenia struktur podstawowych: kości, nerwów i mięśni. BCC występuje w miejscach narażonych na działanie promieni słonecznych, takich jak twarz, szyja, kończyny górne i tułów [1,2]. 

Medycyna kliniczna - przerzuty raka piersi do skóry naśladujące czerniaka

Rak sutka, rak gruczołu sutkowego, potocznie rak piersi jest najczęściej występującym nowotworem u kobiet na całym świecie i drugim co do częstości występowania nowotworem w ogóle. Częstość występowania raka piersi rośnie wraz z wiekiem. Najczęściej dotyka kobiet pomiędzy pięćdziesiątym, a sześćdziesiątym rokiem życia. Obecnie stanowi on 25% wszystkich nowotworów u kobiet. Od 2008 roku zachorowalność na raka piersi na świecie wzrosła o ponad 20%, natomiast ilość przypadków śmiertelnych wzrosła o 14%1.