Trzy czerniaki w jednej rodzinie w przeciągu jednego roku - przypadki pacjentów z grupy wysokiego ryzyka

Autor: dr n. med. Monika Słowińska

Kategoria: Dermatologia Artykuł opublikowano w CX News nr 2/52/2015

CzerniakBadanie dermoskopowe pacjentów z grupy podwyższonego ryzyka niejednokrotnie bywa wyzwaniem dla lekarza. Duże fotouszkodzenie skóry, bardzo liczne znamiona, w tym także tzw. „atypowe”, przebyty czerniak lub inne nowotwory skóry, stanowią najczęstsze trudności. Niniejszy artykuł ma na celu przedstawienie korelacji zdarzeń, które miały miejsce w przeciągu 12 miesięcy i dotyczyły właśnie takiej populacji pacjentów. 

60–letnia pacjentka o pierwszym fototypie skóry zgłosiła się w celu zbadania zmiany o wymiarach 3x2 cm zlokalizowanej w okolicy śródbrzusza lewego. Makroskopowo zmiana była płasko – wypukła, o jasnobrązowym zabarwieniu na obrzeżach i różowym w części środkowej. Zmiana mogła odpowiadać podrażnionej mechanicznie brodawce łojotokowej lub czerniakowi z nasiloną regresją. W badaniu wideodermoskopowym (ryc. 1 A, B, C, D) stwierdzono, iż znakomitą większość powierzchni zmiany zajmuje obszar regresji z licznymi polimorficznymi naczyniami krwionośnymi. Na obrzeżach zmiany widoczne są pozostałości struktur melanocytowych pod postacią nieregularnej siatki barwnikowej i obszarów bezstrukturalnych. Poza tym stwierdzono obszar siatki negatywnej. Obraz dermoskopowy odpowiadał czerniakowi z nasiloną regresją. Zmiana została wycięta chirurgicznie, a badanie histopatologiczne wykazało obraz czerniaka in situ. Należy zaznaczyć, iż na skórze stwierdzono ponadto liczne brodawki łojotokowe, plamy soczewicowate i nieliczne prawidłowe znamiona barwnikowe nabyte. 

W ciągu ok. 2 miesięcy od tego zdarzenia, na badanie zmian skórnych zgłosiła się córka pacjentki, u której stwierdzono w badaniu klinicznym obecność licznych znamion barwnikowych. W wywiadzie pacjentka potwierdziła korzystanie z lamp opalających oraz nieprawidłowe ekspozycje na promieniowanie słoneczne. W badaniu wideodermoskopowym stwierdzono obecność kilku zmian „atypowych”, z których jedna, około 5-6 milimetrowej wielkości, budziła podejrzenie „halo – czerniaka” (ryc. 2 A). Uwidoczniono asymetrycznie rozłożone struktury melanocytowe – obszary bezstrukturalne, kropki, kuleczki i plamki barwnika, z towarzyszącymi polimorficznymi naczyniami i negatywną siatką. Zmiana została wycięta, a badanie dermoskopowe potwierdziło obecność czerniaka in situ. Po 6 miesiącach w trakcie ponownego badania dermoskopowego stwierdzono obecność 3-4 milimetrowej różowej zmiany skórnej (ryc. 2 B). Obraz przedstawiał asymetrycznie rozłożone resztkowe struktury melanocytowe – plamki jasnobrązowego barwnika z towarzyszącymi licznymi kropkowatymi naczyniami krwionośnymi. Wobec braku objawów zaburzeń rogowacenia (które sugerowałyby obecność raka kolczysto komórkowego) wysunięto podejrzenie czerniaka bezbarwnikowego. Po wycięciu chirurgicznym, badanie histopatologiczne potwierdziło to rozpoznanie. 
 
Czerniak
 
Obie pacjentki znajdują się pod stałą kontrolą dermatoonkologiczną, zgodnie z rekomendacjami NCCN 2015 opieki nad pacjentami z wczesnymi czerniakami. 

Należy podkreślić, iż w trakcie tegorocznego Światowego Kongresu Dermoskopowego w Wiedniu, podobne doniesienie zostało przedstawione przez ośrodek serbski.



Ostatnio opublikowane artykuły w kategorii Dermatologia:

Nowa odsłona medicam 1000

Minęły dwa lata od premiery FotoFinder medicam 1000. Dziś mało kto wyobraża sobie codzienną praktykę dermatologiczną bez kamery wideodermatoskopowej z krystalicznie czystym obrazem. Niewątpliwie kamera medicam 1000 wyznaczyła najwyższy standard jakości, jednakże nadszedł czas na jej rewolucję.

Przyszłość sztucznej inteligencji w diagnostyce raka skóry

Wszyscy mówią o sztucznej inteligencji i choć dla wielu jest to wciąż abstrakcyjna koncepcja, w profilaktyce raka skóry stała się rzeczywistością. Oprogramowania eksperckie dostarczają wyniki oparte na AI (Artificial Intelligence), czyli tzw. sztucznej inteligencji, oferując dodatkowo szereg funkcji analitycznych.

Znaczenie refleksyjnej mikroskopii konfokalnej (RCM) in vivo w diagnostyce dermatologicznej

Refleksyjna mikroskopia konfokalna in vivo (ang. in vivo reflectance confocal microscopy, RCM), to nowoczesna, nieinwazyjna metoda diagnostyki obrazowej. Umożliwia ona wizualizację tkanek z dokładnością porównywalną do badania histologicznego w czasie rzeczywistym. W badaniu skóry możliwe jest zobrazowanie naskórka, warstwy brodawkowatej oraz górnej części warstwy siateczkowatej skóry właściwej, jak również przydatków skóry. Zdjęcia uzyskane metodą RCM, czyli tzw. przekroje optyczne tkanek, odpowiadają horyzontalnym przekrojom poszczególnych warstw skóry na określonej głębokości. Maksymalna głębokość obrazowania wynosi około 200-300 µm, co stanowi pewne ograniczenie w badaniu zmian nowotworowych, w bardziej zaawansowanych stadiach (guzy naciekające) lub zmian hiperkeratotycznych, w których zgrubienie naskórka uniemożliwia wgląd w głębsze warstwy.

Skin Cancer Unit- nowe podejście do diagnostyki i leczenia nowotworów skóry

Śledząc rozwój nauki oraz nowoczesnych technologii dotyczących diagnostyki i leczenia nowotworów skóry, naturalnym zjawiskiem jest tworzenie zespołów wielospecjalistycznych, które będą zajmować się kompleksowo tym wąskim, lecz wymagającym obszarem terapeutycznym. Zauważając potrzebę leczenia danego typu nowotworu w jednym ośrodku, począwszy od rozpoznania choroby, poprzez kompleksowe leczenie, a w ostateczności do objęcia pacjenta także opieką paliatywną, w Dolnośląskim Centrum Onkologii (DCO) powstał Skin Cancer Unit (SCU), oddział zajmujący się diagnostyką i leczeniem między innymi nowotworów skóry.