Ulotka

Autor: Krzysztof Piasecki

Kategoria: Kultura i nauka Artykuł opublikowano w CX News nr 1/31/2010

Nie mogłem się nadziwić kiedy się dowiadywałem, że ktoś wygrał proces w USA z koncernem tytoniowym. Proces o utratę zdrowia. To oznaczało, że palacz myślał, że papierosy są zdrowe. Okazało się, że nie są. Dziwne. Ale proces wygrał. Później usłyszałem, że ktoś wytoczył proces McDonaldowi, bo poparzył się kawą. Czyżby był przekonany, że dostanie zimną kawę? W naszym kraju ludzie wiedzą, że papierosy są szkodliwe, co oczywiście nie oznacza, że ich nie palą. Polacy palą świadomie. Czytając sobie spokojnie, co im tam na paczkach wypisuje Minister Zdrowia. Co ciekawe ministrowie się zmieniają, a napisy są takie same. To jest jedyny przykład na to, że kolejne rządy ze sobą współpracują. Kiedyś widziałem jak przy kiosku stała staruszka i czytała napisy na papierosach. Na jednej paczce było napisane: „palenie przyspiesza proces starzenia się skóry” – ubawiła się staruszka i czyta następną paczkę: „palenie może doprowadzić do bezpłodności” – znów się ubawiła. Czyta następną, a tam informacja: „palacze umierają młodziej”. Staruszka krzyknęła do kioskarza: „pięć tych poproszę!”. Wydawałoby się, że Polacy z właściwą sobie inteligencją korzystają ze szkodliwych uciech życia, zdając sobie sprawę z tego co robią. Byłem o tym przekonany. Ale tylko ja. Bo cóż się okazało niedawno? Koncerny farmaceutyczne zaczynają się bać naszych pozwów. Każdy z nas słyszał słynną frazę: „przed użyciem przeczytaj ulotkę, bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą”. Od razu nasuwa się pytanie „ale dlaczego?”. I od paru miesięcy już wiemy. Dodano drugą część zdania „gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany może zagrażać twemu życiu lub zdrowiu”. Acha!

Znalazłem jednak lukę w tym komunikacie, winno być jeszcze: „skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą w sprawie zażywania tego leku! Teraz już by było jak w USA. Szkoda, że tylko to.
W końcu jednak od czegoś trzeba zacząć.

 



Ostatnio opublikowane artykuły w kategorii Kultura i nauka:

Ciałoterapia mięśni dna miednicy

Pacjent idealny? Stuprocentowo szczery, skoncentrowany na samoobserwacji, świadomy codziennych obciążeń, którym podlega. O ile prostsze byłoby jego leczenie... Przedstawiam Wam ten ideał!

Skąd się wziął ks. Adam Boniecki

Po dwóch latach rozmów z ks. Adamem Bonieckim mam przed sobą naszą wspólną książkę. Spotykaliśmy się co tydzień i rozmawialiśmy o tym, co dziś znaczy „głodnych nakarmić”, „spragnionych napoić”, „nagich przyodziać”. Kim są „wątpiący”, „nieumiejętni”, „podróżni”.