CX News ma dwadzieścia lat!

Autor: Krzysztof Piasecki

Kategoria: Jubileusz 20-lecia! Artykuł opublikowano w CX News nr 2/68/2020

Czyli można powiedzieć jest dorosły. Czy dorosła? Przecież trudno określić na podstawie nazwy „CX News” jakiego jest rodzaju. Po dwudziestu latach czytelnikom należy się odpowiedź na to pytanie. Nie chcę wyjść na człowieka, któremu bardzo zależy na określeniu płci. To raczej niemodne. Jednak czytając powinno się wiedzieć, czy czyta się Ją czy Jego.
 
Rozszyfrujmy tę nazwę. Drugi człon nazwy brzmi „News”. To w obcym języku. Czyta się nius. Ktoś nieznający nawet troszkę tego obcego języka (obcego! sama nazwa wskazuje!) mógłby czuć się zdezorientowany. Choć trudno sobie wyobrazić, że taki ktoś istnieje. Ktoś kto nie wie, że 24 h to jest to samo co 24 g. Tylko 24 g gorzej brzmi zwłaszcza, na przykład na lokalu gastronomicznym. Trudno sobie wyobrazić, że taki ktoś nie wie co to jest Cafe, Cinema City, czy KFC lub Salad Bar. Wróćmy jednak do „nius”. Łatwiej byłoby wytłumaczyć znaczenie tego „nius” gdyby napisać „niós”. To skrót od „niósł”. Przecież całe lata mówiono „prasa donosi”. Czyli CX niósł różne wiadomości, które zawierał i starał się je donieść tak szybko, że po drodze zgubił to „ł”. Tym bardziej, że jest to litera występująca jedynie w polskim języku. A czasopismo jest międzynarodowe.
 
Teraz odpowiedzmy na pytanie co to jest to CX. To skrót. Ze skrótami bywa różnie. Na przykład za mojej młodości SOR oznaczało Szkoła Oficerów Rezerwy. Teraz Szpitalny Oddział Ratunkowy. Jak już kiedyś napisałem, złośliwi mówią, że do tego doprowadziliśmy wojsko.
 
Skróty nazw to wspaniałe pole do zabaw. Pamiętam, jak za czasów słusznie minionych, rozwijało się skrót PKP. Płać Konduktorowi Połowę. Chodziło o namawianie do niekupowania biletu w kasie, tylko dawanie „w łapę” konduktorowi. Dawanie „w łapę” to była łapówka. Dziś nie do pomyślenia.
Obecnie funkcjonuje nowe sformułowanie, kiedyś nieznane „przepisywanie na żonę”. I nie dotyczy ono wyłącznie lekarzy. Lekarze bowiem do tej pory znani byli z tego, że coś przepisywali. Nie na żonę tylko na chorobę, a właściwie na jej wyleczenie. Wprowadzono po to recepty elektroniczne, by oddalić się od tego nieprzyjemnego słowa „przepisywanie”. „Przepisywanie na żonę” jest tak nowe, że jeszcze nie ma skrótu.
 
Pamiętam, jak kiedyś Leszek Moczulski rozwinął skrót PZPR. W sejmie krzyknął: Płatni Zdrajcy Pachołki Rosji. Młodszych informuję, że PZPR to Polska Zjednoczona Partia Robotnicza. Tak jak dziś PiS czy PO, czy PSL. Te skróty też są wykorzystywane. Słyszałem, jak ktoś mówił „tak gadasz, ni w PIS, ni w PO”.
 
Skróty były wykorzystywane często. Każdy bywalec restauracji znał skrót „sur. z kap. czerw.” Opowiadano mi, jak do restauracji wszedł obcokrajowiec (był w turbanie stąd podejrzenie, że obcokrajowiec) i czytał przy pomocy słownika menu. Kotlet – przetłumaczył, schabowy – przetłumaczył, ziemniaki z wody – przetłumaczył, doszedł do sur. z kap. czerw. Szuka w słowniku sur – nie ma, szuka kap – nie ma, szuka czerw – znalazł złożył menu i wyszedł.
 
Ludzie potrafią wiele znieść dla skrótów. Najbardziej pożądany jest obecnie mgr. Bez kropki. Kropka, którą umieściłem, jest kropką kończącą zdanie. Pamiętam, że kropki nie ma po skrócie, jeśli ostatnia litera skrótu jest ostatnią literą słowa skróconego. Dlatego mgr jest bez kropki, dr jest bez kropki, a prof. jest z kropką. Żeby przed nazwiskiem móc umieścić mgr, ludzie potrafią pięć lat spędzić na UJ, na UW, na AR, a nawet AGH. Że już nie wspomnę o AM. Tu ciekawostka. Absolwent AM w zasadzie jest magistrem lub lek. med. a mówi się do niego „panie doktorze”. I on się nie obraża. Kobiety mają taki system, że kiedy rozmawiają z policjantem, zwłaszcza drogowym, tytułują go „porucznikiem”, licząc oczywiście na jego przychylność. Na co policjant odpowiada „nie jestem porucznikiem”. Na to kobieta: „ale na pewno pan będzie!”. Gorzej to brzmi, jeśli kobieta trafi na kapitana.
 
Wróćmy do CX. Bez kropki. Skrót to bowiem od słowa Consultronix. A co oznacza słowo Consultronix? Dowiesz się czytelniku za następne dwadzieścia lat, których nam życzę. I im. 



W CX News nr 2/68/2020 opublikowano również: