Easyphaco Oertli - nowa jakość fakoemulsyfikacji

Autor: Antoni Bijak

Kategoria: Okulistyka Artykuł opublikowano w CX News nr 2/32/2010

Tagi:

Jakie kryteria bierzemy pod uwagę szukając aparatu do fakoemulsyfikacji? Bezpieczeństwo oraz wydajność! Bezpieczeństwo – to jak najmniejsza trauma, wywołana otwarciem komory oka oraz jej stabilność. Wydajność – to jak najmniejsza emisja energii ultradźwiękowej, pozwalająca na efektywną emulsyfikację. I trzeba to wszystko osiągnąć przez jak najmniejsze cięcie. Niestety, nie wystarczy po prostu zmniejszyć średnicy igły (np. na sławne już amerykańskie 0.9 mm). Takie podejście pozwala na zmniejszenie nie tylko cięcia, ale również mocy fako i aspiracji.

Aby pracować bezpiecznie i wydajnie potrzebna jest nowa technologia igły do fakoemulsyfikacji. Taka właśnie technologia to easyPhaco z Oertli Instruments.

Rysunek 1. Porównanie kształtu igieł w technologii easyPhaco i  tradycyjnej.

Design Phaco pozwala na lepszy napływ (obszar B na Rys.1) przez rękaw irygacyjny, co w połączeniu z wysokim podciśnieniem daje silny „prąd” w kierunku osiowym do końcówki.

Rysunek APonadto, sama główka igły ma kształt, który zwiększa powierzchnię „chwytu”. Dzięki temu, materiał soczewki jest wręcz „magnetycznie” przyciągany do główki igły.

 

Rysunek BPamiętajmy że fragmenty soczewki są mocno trzymane na końcu igły – dokładnie tak, aby najskuteczniej je rozbić. Ultradźwięki nie są emitowane na bok.

 

Rysunek CA co z wydajnością? Mniejszy tip – mniejsza wydajność? Nie. Specjalny kształt główki, zapewnia większą powierzchnię, (obszar A na Rys.1) przez którą dostarczane są ultradźwięki. Przekłada się to na kilkukrotnie większy przekaz energii. A wszystko to przy identycznej mocy aparatu! Igła nie „skacze” dalej – po prostu efektywniej przekazuje energię – nawet najtwardsza zaćma jest doskonale emulsyfikowana.

 

Rysunek D  Czy została jeszcze jakaś kwestia? Owszem – kanał aspiracyjny o małej średnicy może się łatwo zatykać. I znów odpowiem – nie. Wysokie podciśnienie gładko wyciąga doskonale rozdrobnioną soczewkę.

 

Rysunek E  „Wysokie parametry podciśnienia i przepływu” – brzmi groźnie. Ale nie w tym przypadku. Przednia komora będzie stabilna – wąska szyjka igły i szeroki swobodny napływ dają pełne bezpieczeństwo. Prawa fizyki nigdy się nie psują....

 

Na potwierdzenie – wykres poniżej – czerwona linia oznacza stabilność przedniej komory dla easyPhaco przy zerwaniu okluzji. Widzimy wyraźnie, że ciśnienie nie spada poniżej ciśnienia atmosferycznego. Przednia komora jest doskonale stabilna! Technologia easyPhaco jest obecnie dostępna dla igieł do cięcia 1.6 mm oraz 2.2 mm. Wkrótce dostępny będzie tip do cięcia 2.8 mm.

Rysunek 2. Stabilność komory przy maksymalnych ustawieniach pompy.

Połączmy teraz nową igłę easyPhaco z nowym aparatem – faros. Tam gdzie do tej pory potrzebna była pompa venturiego – mamy najnowszą pompę perystaltyczną. Szybszą niż venturi! Poza szybkością działania, pompa perystaltyczna oferuje jeszcze jedną możliwość: połączenia małego przepływu i wysokiego podciśnienia. Tego nie potrafi żadna pompa venturi! Faros daje nam jeszcze jedną przydatną funkcję: tryb okluzji. Jak on działa?

Aparat obniża moc fako, gdy nie ma okluzji. Gdy pojawi się okluzja – moc jest zwiększana, oczywiście do zaprogramowanego bezpiecznego poziomu. Fragment soczewki zostaje rozbity a aparat natychmiast obniża moc. W ten sposób redukujemy efektywną energię ultradźwięków.

Oertli po raz kolejny pokazało, że jeśli chodzi o bezpieczeństwo i jakość pracy, nie ma sobie równych. easyPhaco to kolejna technologia, która prędzej czy później podzieli los innych rozwiązań wprowadzonych przez szwajcarską firmę. Pozwolę sobie tylko wymienić takie innowacje jak: niezależne sterowanie aspiracją i mocą fako, głowica z 6 kryształami piezoelektrycznymi, czy pneumatyczny witrektom (de facto dostępny od 2002 roku).

Oczywiście, nie jestem w stanie opowiedzieć o wszystkim w tym artykule, ale bardzo chętnie to zrobię przy okazji spotkania!

Faros

 



Ostatnio opublikowane artykuły w kategorii Okulistyka:

Astronauta Alexander Gerst testuje możliwości diagnostyczne urządzenia SPECTRALIS® w kosmosie

Współpraca z naukowcami z amerykańskiej agencji kosmicznej NASA przynosi coraz większy rozgłos niemieckiej firmie Heidelberg Engineering, której specjaliści tworzą unikalne rozwiązania diagnostyczne w skali światowej. Ich sprzęt wykorzystywany jest nie tylko w klinikach okulistycznych w zakresie wczesnej diagnostyki chorób oczu, ale także w celach badawczych.

Aplikacja do planowania laserowej terapii siatkówki – NAVIGATE APP firmy OD-OS

Placówki naukowe, ze względu na sytuację związaną z COVID-19, coraz intensywniej korzystają z możliwości prowadzenia wykładów i kursów on-line. Ale czy obecna rzeczywistość daje możliwość poszerzania wiedzy w zakresie nowych technologii w laseroterapii? Firma OD-OS GmbH (Teltow, Niemcy), producent jedynego na świecie lasera do nawigowanej terapii siatkówki Navilas®, prezentuje ciekawe rozwiązanie.

Moje doświadczenia z firmą Oertli

W latach 1974-75 przebywałem na stypendium w Klinice Okulistycznej Uniwersytetu w Gandawie, kierowanej przez prof. François. Pewnego dnia zostaliśmy zaproszeni do Kliniki w Antwerpii, gdzie obserwowaliśmy nowatorskie operacje wykonywane przez prof. Rudolfa Klöti z Uniwersytetu w Zurichu (uznany był za pioniera w Europie). Były to witrektomie głównie w krwotokach do ciała szklistego i wszyscy byliśmy zszokowani możliwościami tej metody. Prof. Klöti, we współpracy z firmą Oertli Instrumente AG, opracował pierwszy mechaniczny witrektom w 1971 roku (w tym samym roku prof. Machemer opublikował podstawy witrektomii przez pars plana), a aparat do witrektomii VitroCat w 1974 roku