Między sztuką figuratywną a nutką abstrakcji. CX ART

Autor: Magdalena Huzarska-Szumiec

Kategoria: Kultura i nauka Artykuł opublikowano w CX News nr 1/72/2022

Consultronix SA już po raz drugi wsparł młodych artystów. Artur Wieczerzyński i Robert Nawe zostali laureatami organizowanego przez tę firmę konkursu CX ART, a ich obrazy trafiły do tworzonej od paru lat kolekcji sztuki.

Nadesłane przez studentów Akademii Sztuk Pięknych prace, zostały wybrane przez komisję, w skład której weszli profesorowie Wydziału Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych oraz krakowska artystka Danuta Ney-Smolarska. „Naszą kolekcję budujemy od lat, starając się, żeby była różnorodna. Kupujemy to, co nam się podoba, co w danej chwili nas urzeka. Stąd pomysł, żeby dołączyły do niej obrazy młodych artystów, którzy są na początku swojej drogi. Ponieważ ich nie znamy, nie mamy z nimi bliższego kontaktu, poprosiliśmy o pomoc profesorów ASP. Oni mają najlepszą orientację i wiedzą, którzy studenci dobrze rokują na przyszłość.”  - mówi Danuta Ney-Smolarska.

Z konkursowych prac zostało wyselekcjonowanych 10 obrazów. I to właśnie im dokładnie przyjrzała się komisja. Po burzliwej dyskusji w przypadku jednego z obrazów, gdyż drugi został wyłoniony jednogłośnie, przyznano nagrody Robertowi Nawe za płótno zatytułowane „Maska” oraz Arturowi Wieczerzyńskiemu za pracę pt. „Morfia”. Pierwszy z obrazów nawiązuje do błękitnego okresu Pabla Picassa i przedstawia maskę, może teatralną, a może wenecką, za którą ukrywa się uczestnik karnawału. „Namalowałem ten obraz pod wpływem zdjęcia znalezionego w Internecie. Na płótnie nieco je przekształciłem, by jeszcze mocniej zaczęło oddziaływać na odbiorcę. To przedstawienie enigmatycznej osoby, która chowa się za maską, można uznać za mój autoportret, próbę akceptacji własnego wizerunku” - opowiada Robert Nawe, student trzeciego roku Wydziału Malarstwa krakowskiej ASP, który specjalizuje się w twórczości figuratywnej.

Jego kolega z roku Artur Wieczerzyński nie opiera swojej sztuki na obserwacji rzeczywistości. Obrazy młodego artysty są wyrazem jego stanu emocjonalnego. „Interesuje mnie metafizyczne podejście do malarstwa. »Morfia« narodziła się w czasie procesu twórczego, opartego na przypadku. Najpierw uderzałem pędzlem w płótno, tworząc cienką warstwę monochromatycznej, brązowej powierzchni, z której następnie wydobyłem kompozycję” - Artur Wieczerzyński tłumaczy technikę powstawania nagrodzonego obrazu.

W jego pracy komisja dostrzegła inspirację twórczością Zdzisława Beksińskiego. „Wychowałam się na Beksińskim, lubię taki brak realizmu, przebijającą się gdzieś nutkę abstrakcji. Dlatego zależało mi, by ten obraz znalazł się w naszej kolekcji” - uzasadnia przyznanie wyróżnienia Danuta Ney-Smolarska, dodając, że obydwie nagrody są finansowe i mają pomóc młodym twórcom na starcie. 

Laureatów III edycji CX ART poznamy w kwietniu br. ♦

Zobacz stronę. 

 

Więcej informacji na temat znajdziecie Państwo na stronie firmy CONSULTRONIX S.A.



Ostatnio opublikowane artykuły w kategorii Kultura i nauka:

Demokracja

Klejstenesowi do głowy nie przyszło, że za 2500 lat demokracja, której był ojcem chrzestnym, wciąż będzie najbardziej pożądanym ustrojem na świecie. W wydaniu ateńskim prawo głosu mieli tylko mężczyźni powyżej 18 roku życia, czyli ok. jednej czwartej mieszkańców. Dzisiaj byłaby to demokracja a’la Korwin-Mikke, od lat postulujący odebranie kobietom praw wyborczych. W międzyczasie Eklezję, gdzie podejmowano publicznie najważniejsze decyzje, zastąpiły parlamenty, a tam w naszym imieniu decyzje podejmują wybrańcy narodu - krok w stronę oligarchii? Jednym z fundamentów dzisiejszej demokracji przedstawicielskiej jest monteskiuszowska zasada trójpodziału władzy. Władza ustawodawcza, wykonawcza i sądownicza MUSZĄ pozostać od siebie niezależne. Stany Zjednoczone jako pierwsze zapisały tę zasadę w konstytucji. Niespotykana wcześniej koncentracja kapitału, Internet, rozwój mediów (szczególnie mediów społecznościowych) dając nieograniczony dostęp do informacji, niestety nie gwarantują systemu ich walidacji. Otwiera to rządzącym i oligarchom różnorakie możliwości do manipulacji i szerzenia mitów, ale również do korupcji politycznej - zgodnie z rzymską zasadą „divide et impera”. Pomagają w tym coraz doskonalsze algorytmy, zamykając nas w „bańce informacyjnej”, podpowiadają nam treści zgodne z naszymi  przekonaniami i odcinają od odmiennego punktu widzenia. Paradoksalnie „im bardziej klikasz, tym bardziej jesteś zamknięty”.

Zza kulis. Felieton postpandemiczny. Prawie!

Jeszcze całkiem niedawno pojęcie lockdownu zdawało się być abstrakcyjnym, niewielu o nim słyszało, a jeszcze mniej doświadczyło. Aż przyszedł marzec 2020! Niemalże z dnia na dzień musieliśmy odrobić lekcję ekonomii: wszyscy i od razu w wersji hardcorowej. Liczę jednak, że okres restrykcyjnych obostrzeń już za nami. Teatr Bagatela gra na pełnych obrotach przy komplecie widowni. Szanowna Publiczność tęskniła za sztuką, której może doświadczać bezpośrednio i jest to mocno krzepiąca konstatacja.

Gaduławka. Cykl felietonów

W Krakowie na Kazimierzu ustawiono Gaduławkę. Jest to ławka, jak sama nazwa wskazuje, do gadania. Inicjatorzy tego pomysłu tłumaczą, że ławka jest głównie, jak to się teraz ładnie mówi, dedykowana ludziom starszym i samotnym. Napis na ławce zachęca: „Jeśli masz ochotę na rozmowę, usiądź na tej ławce i poczekaj, aż się ktoś dołączy”. I nic więcej. Nie ma określonego czasu wyczekiwania ani tematu rozmowy. I to błąd. Dobrze by było, określić czas oczekiwania. 

Lodówka i telewizor. Cykl felietonów

Ten felieton miał wyglądać całkiem inaczej. Szczerze mówiąc, chciałem wszystkich pocieszyć, że koniec końców, każdy głupi polityczny numer bardziej otwiera ludziom oczy, niż ich usypia. Widać to najlepiej u nas po efektach tzw. Polskiego Ładu. Ale żeby lepiej to zobrazować, opisałem pewne spotkanie sprzed lat, kiedy znajomi Rosjanie tłumaczyli mi, na czym polega praktyka sprawowania władzy metodą „lodówka i telewizor”. I, niestety, historia ostatnich dni dopisała do tego tragiczną glosę. 

W CX News nr 1/72/2022 opublikowano również: