Nieznany portret Krakowa

Autor: Konrad Myślik

Kategoria: Kultura i nauka Artykuł opublikowano w CX News nr 4/34/2010

Miły Czytelniku!
Skoro widzisz te słowa to znaczy, że poza obejrzeniem obrazka z okładki zdecydowałeś się coś przeczytać. Może to doprowadzić do dotknięcia książki lub nawet jej posiadania. Tym samym zaliczasz się  do 30 proc. Polaków, którzy w tym roku wezmą do ręki książkę. No brawo…


Złośliwcy powiedzą, że Kraków jest znany. Czy każdy jego portret także? Pewnie nie. W środku znajdą Państwo kilkadziesiąt fotografii dotąd szerzej nieznanych lub publikowanych niezmiernie rzadko. Dołączyliśmy do każdej z nich historię, której prawie na pewno Państwo nie słyszeli. Kraków to wdzięczny temat. Każde  z nas – czy tego chce, czy też nie i czy przyjechało do tego miejsca z bliska czy z daleka – coś sobie o Krakowie myśli: dobrze lub źle, dłużej albo    i krócej.

nieznany portret krakowa

Przymykamy powieki i wywołujemy obrazy. Do tych obrazów znanych w świecie i wywoływanych prawie zawsze (Wawel-Kościół Mariacki Uniwersytet Jagielloński etc, etc) chcielibyśmy dołożyć i inne. Proszę wziąć za rękę dzieci (mogą być synowe i zięciowie…) i popróbować przechadzki.

Najpierw jednak proszę otworzyć. W dowolnym miejscu. I proszę się nie obawiać wykluczenia – to nie jest książka tylko dla krakusów…



Ostatnio opublikowane artykuły w kategorii Kultura i nauka:

Wirus, patogen, antygen. Czyli jak Natura komplikuje testy antygenowe

Trudno zaakceptować, że coś tak znikomego jak wirus, rzuci świat na kolana, osiągając mistrzostwo w zakaźności: obleciał kulę ziemską, przemierzył południki i równoleżniki, odwiedził przedszkola i emerytów oraz zmusił nas do zabawy w kotka i myszkę.

Panta rei

Długie wieczory, pogoda i ogólna sytuacja skłoniły mnie do zadumy. Tym razem nad tym, jak słowa zmieniają znaczenie wraz z upływem czasu. Ludzie uczeni nazywają to dryfem semantycznym. Podryfujmy zatem przez chwilę wspólnie. Zacznijmy od Józefa Ignacego Kraszewskiego, który główną bohaterkę „Starej Baśni” nazwał Dziwą. Dzisiaj facet, który tak zwróciłby się do kobiety, zapewne ryzykowałby kilka razów „z liścia”. A przecież by zostać Dziwą, kobieta musiała odznaczać się nie byle jakimi przymiotami ciała i ducha! Dlaczego dzisiaj to słowo stało się wulgaryzmem? Zapewne przez skojarzenie z podobnie brzmiącą „dziwką”, wywodzącą się wszak ze starosłowiańskiego děvъka (dziewczyna). A, że nieszczęsna Dziwa pochodzi od zupełnie innego, również starosłowiańskiego słowa divъ (podziw, zachwyt, zdumienie), nikogo już dziś nie rusza.

Proroctwa się spełniają, czyli felieton antyklerykalny

Św. Paweł (prywatnie mój ulubiony Apostoł) w jednym ze swoich listów napisał znamienne słowa: „Niech przeto ten, komu się zdaje, że stoi, baczy, aby nie upadł” (1 Kor. 10,12). Wracają one do mnie po tym niezwykłym i zaskakującym 2020 r., który szczęśliwie mamy już za sobą. Roku, który miał być ciekawszy od poprzednich, w którym mieliśmy być cały czas piękni, młodzi i bogaci. Wydawało się, że stoimy na twardym, a tymczasem szybko wszyscy upadliśmy. 

Marchewka

Czytam, że jest ogłoszony konkurs. Konkurs typu „nie kij a marchewka”. Chodzi o to, że w czasie pandemii wprowadzono mnóstwo obostrzeń. Za niestosowanie się do nich, grożą kary. 

„Strategie leczenia jaskry” – długo oczekiwana książka na polskim rynku wydawniczym

Właśnie ukazała się na rynku monografia „Strategie leczenia jaskry”. Książka ta powstała na bazie wieloletniego doświadczenia specjalistów z dwóch wiodących ośrodków okulistycznych w leczeniu jaskry w Polsce i uznawanych na świecie.