O Biskupie Tadeuszu Pieronku kilka słów - Człowiek, który odważył się być mądrym

Autor: Leszek Mazan

Kategoria: Kultura i nauka Artykuł opublikowano w CX News nr 1/64/2019

Od 2019 roku mamy w Krakowie trzy miejsca pamięci, trzech absolutnie niekonwencjonalnych – w poglądach i odwadze ich prezentowania - polskich kapłanów.
 
Pierwsze znajduje się w kościele Pijarów gdzie od 1882 roku spoczywa serce zmarłego w 1773 roku duchownego, znanego w Europie pedagoga o nowoczesnych poglądach, któremu nie był obcy kompromis, ale potrafiącego bronić jak lew swych racji, gdy w grę wchodziło dobro najwyższe – dobro Rzeczpospolitej. Nazywał się Stanisław Konarski. U jezuitów, w kościele Piotra i Pawła złożono w 1612 roku zwłoki sławnego Piotra Skargi, wieloletniego kaznodziei króla Zygmunta III Wazy, autora kazań sejmowych, zwolennika unii katolicko–prawosławnej, przeciwnika reformacji, ale potępiającego „nawracanie siłowe”, dodatkowo uznając potrzebę dialogu z innowiercami. Skarga publicznie i nie tylko z ambony, nie wahał się krytykować niekorzystnej dla Polski polityki Zygmunta Augusta, a także ostro występować przeciw warcholstwu i samowoli szlachty, domagając się m.in. zniesienia liberum veto. Był szanowany, ale i znienawidzony przez dwór królewski, "panów braci” i cześć duchowieństwa.
 
W styczniu br. w tym samym kościele przy ul. Grodzkiej spoczęła trumna ks. Biskupa prof. Tadeusza Pieronka. Człowieka o ogromnych dla Polski zasługach, kapłana i polityka potrafiącego patrzeć „jeden zakręt dalej” i tak nietuzinkowego, tak kontrowersyjnego, ortodyksyjnego, a zarazem płynącego z prądem czasu, znienawidzonego przez wielu polityków, potępianego i wyszydzanego przez znaczną część własnego środowiska - że do właściwej, sprawiedliwej, wolnej od emocji oceny jego zasług mogło dojść - podobnie, jak w wypadku pozostałych, przywołanych tu kapłanów - dopiero po jego śmierci. A szacunek jaki mu winniśmy można streścić w słowach króla Stanisława Augusta Poniatowskiego: TO CZŁOWIEK, KTÓRY ODWAŻYŁ SIĘ BYĆ MĄDRYM.



Ostatnio opublikowane artykuły w kategorii Kultura i nauka:

Influencerka

Do napisania tego tekstu skłoniła mnie taka oto informacja: „nasza 15-letnia córka całkiem nieźle się urządziła, jest influencerką, ma 160 tys. followersów i od samych tylko firm kosmetycznych co tydzień dostaje parotysięczne prezenty, byle by tylko tą, a nie inną szminką przed kamerką usmarowała sobie usta". Zacząłem drążyć temat i okazało się, że aby dziś stać się autorytetem dla 160 tysięcy nastolatków, należy najpierw przez parę lat coś trenować, na przykład taniec albo pływanie, a gdy już się znudzi, zacząć gwałtownie odrabiać zaległości imprezowe, by wreszcie z pomocą rodziców przestać ćpać i skończyć szkołę podstawową - podziwu godny sukces!!!

Czysta Wisła - Why Not

Pandemia pokazała jasno, jak negatywny wpływ na planetę ma globalna gospodarka. Przyszedł czas walki o poprawę warunków naszego wspólnego środowiska naturalnego. Jako Fundacja Why Not chcemy aktywnie się w nią włączyć. Stąd projekt związany z Wisłą, największą dziką (nieuregulowaną) rzeką w Europie. Najwyższy czas, by rozpocząć systematyczne działania, dążące do poprawy czystości jej wód. 

Czysta Wisła - Why Not - Dr hab. Andrzej Woźnica

Celem wyprawy było przyjrzenie się całej Wiśle i zebranie danych na temat jakości i ilości wód na całym jej przebiegu. Obecnie woda z rzeki jest pobierana i badana tylko w ok. 20 stałych punktach, ale my w trakcie spływu, w ramach akcji „Czysta Wisła – Why Not”, analizowaliśmy ją co kilometr na jej całej ok. 1000-kilometrowej długości. Już po przepłynięciu pierwszych odcinków naukowcy zauważyli sterty śmieci. Zaobserwowaliśmy niesamowitą ilość plastiku wyrzuconego w różnych miejscach. ♦

Czysta Wisła - Why Not - Dr hab. Damian Absalon

Nasze badania są unikatowe, ponieważ jesteśmy w stanie zatrzymać rzekę w jednym kadrze, w krótkim czasie. Ich idea jest taka, że chcemy pokazać hot spoty, czyli miejsca najbardziej zagrożone i zanieczyszczone. Czasami na punktach monitoringowych nie widać, kto jest odpowiedzialny za to, że na danym odcinku rzeki jakość wody jest taka kiepska. ♦ 

Czysta Wisła - Why Not - Agnieszka Sotoła

Akcja „Czysta Wisła - Why Not” od razu mnie zainteresowała. Czemu? Po okresie pandemicznej izolacji wreszcie coś się dzieje, mamy szansę na spotkania towarzyskie, a ja lubię ludzi! Do tego bliska mi jest kwestia ochrony środowiska i jestem przekonana, że trzeba o tym mówić głośno i na wiele sposobów. Aneta Sotoła była uprzejma stworzyć ze mną team, nie tylko rodzinny i zawodowy, ale też kajakowy. W oczekiwaniu na godzinę „zero” przyglądałyśmy się prognozie pogody — pełne optymizmu, bo w końcu poniedziałek był skąpany w słońcu. O 3:30 ze snu wyrwał mnie dźwięk budzika, otworzyłam oczy i byłam pewna, że śnię. Strugi deszczu za oknem i pytanie — co dalej... Kawa i decyzja. Mamy plan, działamy! I tak w ulewnym deszczu, zaczynając po godz. 4 (dodam w nocy!), przepłynęłyśmy najdłuższy odcinek — 27 km. Było fantastycznie i piszemy się na kolejne takie lub inne akcje! ♦