Podróże kształcą...

Autor: Krzysztof Smolarski

Kategoria: Kultura i nauka Artykuł opublikowano w CX News nr 1/51/2015

W ubiegłym tygodniu leciałem gdzieś daleko, a że najwygodniej było przez Moskwę, wybrałem połączenie Aeroflotem. 

Jak się okazało podróżowaliśmy w towarzystwie szefa OPZZ Jana Guza, znanego ostatnio z podgrzewania atmosfery strajków górniczych. Otóż Pan Guz, wraz z przybocznym udawali się „do Moskwy po instrukcje i pieniądze”, jak komentowali to inni pasażerowie, a co pana Guza wyprowadzało z równowagi. 

Aby przypomnieć sobie bukwy, zabrałem się za przeglądanie magazynu pokładowego Aeroflotu. Natrafiłem tam na dość neutralną informację o pojawieniu się w ich flocie dwóch nowych samolotów Suchoj 100. Najciekawszego dowiedziałem się jednak po chwili. Otóż nadano tym samolotom imiona jakichś wybitnych pilotów radzieckich, informując równocześnie, że obaj posiadali tytuły przodownika pracy socjalistycznej, bohatera Sowietskowo Sajuza i ordery Lenina. Moje zdumienie przeszło w konstatację, że tam niestety niewiele się zmieniło. Myślimy, że przez ostatnie 25 lat Rosja powoli upodabniała się do demokracji europejskich, tymczasem ponad 80% poparcie dla działań Putina, ogólna zgoda społeczna na „obronę” ludności rosyjskojęzycznej, gdziekolwiek by ona mieszkała, przekonuje, że Rosjanie mentalnie nadal pozostali homo sowieticus. Sankcje zachodu tylko utrwalają w nich syndrom oblężonej twierdzy, a propaganda Kremla podgrzewa wojownicze nastroje, co obrazuje ostatni sondaż Centrum Lewandy, wg którego 68% Rosjan uważa zagrożenie wojną z zachodem za realne, a aż 82% jest przekonana, że ich armia jest zdolna do odparcia wszelkiej agresji. 

Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych, ale wydaje mi się wielce prawdopodobne, że cała afera z Wikileaks była doskonale zaplanowaną i przeprowadzoną akcją KGB / GRU. Świat ekscytował się tym, co który ambasador powiedział na temat Anglii, Francji, USA, oraz jaka była opinia Watykanu na temat Państwa Islamskiego. Tymczasem, w milionach przekazanych przez Snowdena dokumentów, istotne były te, zapewne zresztą nieupublicznione, które mówiły o ewentualnej reakcji państw NATO na agresywne poczynania Rosji. Po dokładnej analizie tych dokumentów, Putin bez żadnego ryzyka, mógł zająć Krym, wzniecić wojnę na Ukrainie oraz bezczelnie wmawiać światu, że armię ukraińską pokonali radośni traktorzyści. 

Ciekawe, czy naszych dzielnych traktorzystów protestujących w Warszawie (każdy traktor jest wart 350 tysięcy zł) łączy coś z traktorzystami z Doniecka? 

Ciekawe też, czy pana Izdebskiego, naszego naczelnego traktorzystę, będzie można spotkać w najbliższym czasie w samolocie do Moskwy?



Ostatnio opublikowane artykuły w kategorii Kultura i nauka:

CX Art - Tworzymy Galerię Młodej Sztuki

Pandemia trwa już drugi rok i dla niektórych środowisk jest katastrofalna w skutkach. Ucierpiała cała branża około turystyczna, wystawiennicza, ale też np. producenci pasz. Okazuje się, że ponad 40% kurczaków było kupowanych przez restauracje – restauracje stanęły, co pociągnęło w dół także producentów karm dla zwierząt. Takie przykłady można by mnożyć. Jedną z najbardziej dotkniętych lockdownem grup są artyści i oczywiście nie mam na myśli Zenka M., bo... nie, Maryli R., bo jej bieda w oczy nie zajrzy, czy artystów serialowych - ci mają się lepiej niż przed pandemią. 

CX Art - Tworzymy Galerię Młodej Sztuki - Dr hab. Marcin Kowalik

Idea wsparcia młodych artystów narodziła się około rok temu. Stopniowo ewoluowała, by wreszcie przyjąć kształt niecodziennego mecenatu. Ma on łączyć ze sobą dwa środowiska: pierwsze - skupione wokół Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie i drugie - biznesowe, reprezentowane przez Consultronix. Naszą wspólną ambicją jest nie tylko wyłuskanie tych najzdolniejszych studentów, lecz także ich szeroka promocja. Wydaje mi się, że rozpoznawalność jest tym, czego właśnie najbardziej brakuje początkującemu artyście. Na tegoroczną, pierwszą zresztą, edycję konkursu wpłynęło dużo wartościowych prac. Jestem przekonany, że podczas kolejnych poznamy jeszcze wiele nietuzinkowych osobistości. Dzięki temu na przestrzeni kilku lat w Krakowie ma szansę powstać Galeria Młodej Sztuki – to bardzo inspirujące. ♦

Zaznacz

Ostatnio wykorzystując komputer łączyłem się z różnymi urzędami usiłując załatwić różne sprawy. A to z ZUS-em, a to z Grodzkim Urzędem Pracy… Dałem na końcu zdania kropeczki, bo jeszcze nie skończyłem załatwiania, więc może jeszcze z jakimś innym urzędem będę się łączył. Nie jestem już najmłodszy, więc nie urodziłem się z umiejętnością klikania. Musiałem ją zdobyć. Nie wiem, jak to się dzieje, że smarkacz, który od ziemi ledwo odrósł już sobie z tym radzi lepiej niż człowiek doświadczony i komputera wyuczony. Fakt, że taki smarkacz rzadko łączy się  z ZUS-em. A może by go tam wpuścić? Ciekawe jak by sobie poradził. 

Rok w klatce

Przyzwyczailiśmy się do tego nowego świata. Wszystko (albo prawie wszystko) zdalnie i na odległość. Z pokoju, kuchni, a jak trzeba to i z łazienki. W pidżamie, kapciach lub T-shircie. Za to o każdej porze dnia, a czasem i nocy. Tak wygląda nowe życie w nowych, pandemicznych czasach. Nawet tak tradycyjne i konserwatywne instytucje jak Kościół, czy dziedziny życia jak sztuka, nie mówiąc już o nauce, przeniosły się z konieczności do świata on-line.