Polska w ruinie...?

Autor: Krzysztof Smolarski

Kategoria: Kultura i nauka Artykuł opublikowano w CX News nr 2/56/2016

W ubiegłym tygodniu odbyło się wręczenie nagród Polskiej Rady Biznesu im. Jana Wejcherta. Nagrody przyznawane są w trzech kategoriach: sukces, wizja i innowacje, oraz działalność społeczna. Oglądając prezentacje tegorocznych laureatów, uświadomiłem sobie jak wielką drogę przeszliśmy przez ostatnie 25 lat! 

Zwycięzcą w kategorii „Sukces” został Dariusz Miłek, właściciel i prezes grupy CCC - największej fabryki butów w Europie! Okazuje się, że w Polkowicach CCC produkuje 40 milionów butów rocznie! Przy takiej skali, oczywiście ma sens finansowanie zawodowej grupy kolarskiej, która z powodzeniem ściga się w największych Tour’ach na świecie, reklamując markę CCC. W latach ubiegłych laureatami były Toruński Matopat, Bydgoska PESA, Katowickie American Heart of Poland oraz Inglot Cosmetics - znaczący gracze już bardziej światowi, niż europejscy. 

W kategorii „Wizja i Innowacje” zwyciężył Tomasz Kułakowski, właściciel firmy CodiLime zatrudniającej w Polsce i Kalifornii 150-sięciu najwybitniejszych młodych (średnia wieku 26 lat) matematyków i informatyków, rozwijających produkty bazujące na sztucznej inteligencji. Klientami CodiLine są między innymi Hitachi, Intel, AT&T, Stratoscale, czy wreszcie rząd USA. Jednym z poprzednich laureatów był twórca polskiego grafenu, a wśród nominowanych znaleźli się też twórcy pierwszego na świecie lasera niebieskiego. 

W kategorii „Działalność Społeczna” Dr Anita Kucharska-Dziedzic - Prezes Lubuskiego Stowarzyszenia na Rzecz Kobiet BABA, które zajmuje sie? edukacja?, prewencja?, interwencjami i pomoca? skierowana? przede wszystkim do kobiet będącymi ofiarami przemocy domowej. W latach ubiegłych uhonorowano Stowarzyszenie Bałt, fundację Iskierka oraz twórcę „Szlachetnej Paczki”, księdza Jacka Stryczka. 

Warto przestudiować listę osób nominowanych do tych nagród, aby uświadomić sobie jak potężne firmy powstały przez te ostatnie lata, jak znakomicie młodzi ludzie opuszczający nasze Polskie uczelnie, mogą się realizować w Polskich Start Up’ach innowacyjnych i wreszcie, jak różnorodne i bujne jest życie w organizacjach pozarządowych. 

Uczestnicząc w tej uroczystości zdałem sobie sprawę, że nie przypadkiem w ciągu ostatnich 20 lat nasz eksport wzrósł dziesięciokrotnie, a ubiegły rok był pierwszym w naszej historii z dodatnim bilansem handlowym. Równocześnie MFW ogłosił ranking najbogatszych krajów świata - Purchasing Power Parity - czyli PKB na głowę mieszkańca w przeliczeniu na siłę nabywczą w danym kraju - w którym Polska z wynikiem 26455 USD jest na 34 miejscu - właśnie wyprzedziliśmy Grecję i jesteśmy tuż za Portugalią, a nasz wskaźnik PPP jest tylko 1.8 razy niższy od 10 w tym zestawieniu Szwecji! Sprawdźcie państwo sami gdzie byliśmy 25 lat temu - naprawdę warto!



Ostatnio opublikowane artykuły w kategorii Kultura i nauka:

Wirus, patogen, antygen. Czyli jak Natura komplikuje testy antygenowe

Trudno zaakceptować, że coś tak znikomego jak wirus, rzuci świat na kolana, osiągając mistrzostwo w zakaźności: obleciał kulę ziemską, przemierzył południki i równoleżniki, odwiedził przedszkola i emerytów oraz zmusił nas do zabawy w kotka i myszkę.

Panta rei

Długie wieczory, pogoda i ogólna sytuacja skłoniły mnie do zadumy. Tym razem nad tym, jak słowa zmieniają znaczenie wraz z upływem czasu. Ludzie uczeni nazywają to dryfem semantycznym. Podryfujmy zatem przez chwilę wspólnie. Zacznijmy od Józefa Ignacego Kraszewskiego, który główną bohaterkę „Starej Baśni” nazwał Dziwą. Dzisiaj facet, który tak zwróciłby się do kobiety, zapewne ryzykowałby kilka razów „z liścia”. A przecież by zostać Dziwą, kobieta musiała odznaczać się nie byle jakimi przymiotami ciała i ducha! Dlaczego dzisiaj to słowo stało się wulgaryzmem? Zapewne przez skojarzenie z podobnie brzmiącą „dziwką”, wywodzącą się wszak ze starosłowiańskiego děvъka (dziewczyna). A, że nieszczęsna Dziwa pochodzi od zupełnie innego, również starosłowiańskiego słowa divъ (podziw, zachwyt, zdumienie), nikogo już dziś nie rusza.

Proroctwa się spełniają, czyli felieton antyklerykalny

Św. Paweł (prywatnie mój ulubiony Apostoł) w jednym ze swoich listów napisał znamienne słowa: „Niech przeto ten, komu się zdaje, że stoi, baczy, aby nie upadł” (1 Kor. 10,12). Wracają one do mnie po tym niezwykłym i zaskakującym 2020 r., który szczęśliwie mamy już za sobą. Roku, który miał być ciekawszy od poprzednich, w którym mieliśmy być cały czas piękni, młodzi i bogaci. Wydawało się, że stoimy na twardym, a tymczasem szybko wszyscy upadliśmy. 

Marchewka

Czytam, że jest ogłoszony konkurs. Konkurs typu „nie kij a marchewka”. Chodzi o to, że w czasie pandemii wprowadzono mnóstwo obostrzeń. Za niestosowanie się do nich, grożą kary. 

„Strategie leczenia jaskry” – długo oczekiwana książka na polskim rynku wydawniczym

Właśnie ukazała się na rynku monografia „Strategie leczenia jaskry”. Książka ta powstała na bazie wieloletniego doświadczenia specjalistów z dwóch wiodących ośrodków okulistycznych w leczeniu jaskry w Polsce i uznawanych na świecie.