Tak też mogło być...

Autor: Krzysztof Smolarski

Kategoria: Kultura i nauka Artykuł opublikowano w CX News nr 4/46/2013

Jest 24 sierpnia 1989 roku godz. 14.00 premier Mazowiecki w swoim expose nie wspomina o „grubej kresce”, natomiast koń­czy modnym wówczas wierszykiem -„a na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści”. Owacje na stojąco trwają 47 minut. Eufo­ria w kraju, ludzie spontanicznie gromadzą się w centrach dużych miast. Zdarzają się samosądy, ale na szczęście jest ich niewiele.

Wprawdzie premier przekonuje, że ktoś podmienił kartki i nie tak miało być, popiera go w dramatycznym przemówieniu Lech Wałęsa, a radykałowie oskarżają ich o zdradę ideałów, chodzenie na pasku UB-cji, koniunkturalizm wobec komuny i tajne porozu­mienia z Magdalenki.

Premier Mazowiecki zostaje obalony -nowym premierem zosta­je człowiek bezkompromisowy, niezłomny w swych poglądach, z piękną kartą opozycyjną -najbardziej Radykalny z Radykalnych. Wałęsę wywożą z sejmu na taczkach, popularnego wówczas, typu Bolek. W międzyczasie, salę posiedzeń opuszczają przerażo­ny prezydent Jaruzelski, wraz z częścią posłów „kontraktowych”.

Godz. 18:26. Gabinet generała Kiszczaka, pojawia się Albin S. wraz generałem „Ciasteczkiem”: „No i co Czesiu, wyszło na moje, pakuj się -koniec z tą kontrrewolucją -ja Albin jestem od jutra premierem”, „Ciastek” idzie na MSW.

Godz. 19:15. Gabinet Jaruzelskiego, dzwoni Gorbaczow: „Nie­stety ja już nic nie mogę, NKWD przejęło władzę, Wasz Papież nie ma armii, a Thatcher i Reagan będą dużo gadać, ale III wojny światowej za Solidarność nie wzniecą, spodziewaj się najgorsze­go”.

Godz. 21:17. Honecker ląduje w Moskwie, dwadzieścia minut potem, swoim jaki’em, dolatuje Żiwkow, zgarniając po drodze Chauchesku, którego Tu-134 jest akurat zepsuty. Udają się bez­pośrednio do siedziby marszałka Ustinowa. Atmosfera bardzo napięta. Chauchesku: „Jeśli Jaruzelski sobie z tą hołotą nie ra­dzi, trzeba mu udzielić bratniej pomocy, póki ta zaraza do nas nie trafi”. Honecker: „O Jaruzelskim zapomnijcie, mamy tam kilku przytomnych towarzyszy, zarówno w wojsku, a szczególnie w MSW, Wojtek z Cześkiem na emeryturę, dowództwo nad armią przejmuje wnuk marszałka Rokossowskiego, nawet zna parę słów po Polsku, a szefem MSW robimy tego kapitana od Popie­łuszki -on im wszystkim jaj powybiera. Żeby nie drażnić zachodu, NRD-owcy tylko zabezpieczają granicę na Odrze, Ruscy też w ba­zach nad granicami, a te 200 tysięcy w Legnicy to tylko „logistyka i łączność”, no i kilkaset czołgów i samolotów. Czechów wyślemy z rewizytą za ’68, my, z pomocą humanitarną oczywiście, przecież w Polsze od 13 lat wszystko na kartki, jak rzucimy wódę, trochę mięsa, butów i papieru toaletowego -naród stanie po naszej stronie”. Żiwkow: „Do moich ośrodków wczasowych można wy­słać wichrzycieli, z 20 tysięcy się zmieści”. Ustinow: „Świetnie, po­tem my ich od was zabierzemy. Zmiana klimatu dobrze im zrobi, a jak dobrze poszukają to w Karagandzie dalszą rodzinę znajdą i poczują się jak w domu. Tam mamy obozy na 80 tysięcy, jeśli braknie, wymyślimy coś na Kaukazie, byle nie Charków ani Sybe­ria -to ma złe konotacje na Zachodzie”.

Honecker: „STASI ma już przygotowany „gabinet cieni” z tech­nicznym premierem Albinem S, natomiast ze zbyt liberalnych generałów: Żyto, Oliwa i Baryła, oraz niepewnych ministrów (Uchlała z Czechosłowacji i Sznapsa z NRD), sformujemy komisję stałą RWPG do przeciwdziałania alkoholizmowi z siedzibą w Na­chodce. Żeby nie byli wyobcowani, weźmiemy ich z rodzinami, do trzeciego pokolenia”.

Następnego dnia ok. drugiej nad ranem zostają internowani -Kiszczak, Jaruzelski, Gierek i cały WRON -z wyjątkiem Herma­szewskiego, który przebywa w Mongolii.

Bratnia interwencja rozpoczyna się trzy dni później, czechosło­wacki papier toaletowy, bułgarskie arbuzy, węgierskie Egri Bika­ver ani nawet Stolicznaja bez kartek, nie tonują nastrojów spo­łecznych. W czasie pacyfikacji Kopalni Wujek w heroicznej walce ginie 5423 górników. Tłumienie protestów w Hucie im. Lenina i Stoczni Gdańskiej pochłania ponad 12 tysięcy ofiar -obroną Huty dowodzi osobiście premier „Radykalny”, na koniec popełnia honorowe samobójstwo. Na przymusowe wakacje na terenie wschodniego ZSRR wyjeżdża 86 473 opozycjonistów, studentów i innych „niewygodnych”. Wreszcie powraca ład i porządek, bę­dzie można poprawić wydajność pracy.

Rok 1992 Prezydent Ryszard Kaczorowski pośmiertnie dekoruje premiera Radykalnego orderem Virtuti Militari.

Rok 2011 Zaczęto przyjmować przedpłaty na Poloneza 1.3 (po liftingu). Okręgowe Izby Lekarskie otrzymają po 24 asygnaty rocznie dla wybijających się lekarzy

Rok 2012 Polskie stocznie w tym roku wyprodukują rekordową ilość masowców dla ZSRR, w zamian będą zwiększone dostawy gazu. Jest szansa na skrócenie przerw w dostawie energii do 2 godzin dziennie.

15 XII 2012 -na redzie w Gdańsku stoją 4 statki z pomarańczami -dar dla narodu Polskiego od Narodu Kubańskiego.

11 I 2013 -Zakończono produkcję telewizorów Rubin.

28 X 2013 -Umiera w Karagandzie Tadeusz Mazowiecki, jego śmierć rozpoczyna dyskusje na temat ewentualnej repatriacji ludności pochodzenia Polskiego z dobrowolnej emigracji zarob­kowej do ZSRR, z końca XXwieku.