Wakacje wczoraj i dziś

Autor: bp Tadeusz Pieronek

Kategoria: Kultura i nauka Artykuł opublikowano w CX News nr 1/51/2015

Narzekanie na warunki w jakich dzisiaj żyjemy jest dość powszechne, ale chyba nieuzasadnione. Można by przytoczyć setki przykładów na które powołują się ci narzekający, że dawniej było lepiej, bo wielu prostych ludzi, robotników, mogło wyjechać na wczasy pracownicze w różnych ośrodkach kraju, czasem nawet do niektórych państwach ludowej demokracji i prawie za darmo spędzić w atrakcyjnych uzdrowiskach dwa tygodnie urlopu. Dziś jest inaczej. Domy wczasowe popadły w ruinę, a państwowy program wczasów został zlikwidowany. 

Zmiany jakie nastąpiły po 1989 r. polegały przede wszystkim na tym, że otworzono granice i pozwolono tym, których na to stać, wyjeżdżać na odpoczynek, na urlop, na wczasy, gdzie tylko zechcą, tam, gdzie mogą poznać świat i jego atrakcje, gdzie mogą zrealizować swoje marzenia. Tylko tyle i aż tyle. Polacy zawsze byli zamiłowanymi podróżnikami. To dobrze, bo poznawanie świata, w całym jego kolorycie ubogaca, poszerza horyzonty myślenia, uczy szacunku dla innych kultur, innych wizji świata, pozwala na konfrontację osobistych przekonań z tymi, którzy widzą to inaczej. Mówiąc bardzo prosto, podróże kształcą. 

Nie wszystkich na to stać. To prawda, ale przynajmniej każdy ma taką możliwość, bo nie jest zamknięty w klatce, zarezerwowanej dla tych, którzy opowiadają się tylko za swoją wizją świata i człowieka. To tylko tyle i aż tyle. 

Kraków, dnia 13 lutego 2015 r.



Ostatnio opublikowane artykuły w kategorii Kultura i nauka:

CX Art - Tworzymy Galerię Młodej Sztuki

Pandemia trwa już drugi rok i dla niektórych środowisk jest katastrofalna w skutkach. Ucierpiała cała branża około turystyczna, wystawiennicza, ale też np. producenci pasz. Okazuje się, że ponad 40% kurczaków było kupowanych przez restauracje – restauracje stanęły, co pociągnęło w dół także producentów karm dla zwierząt. Takie przykłady można by mnożyć. Jedną z najbardziej dotkniętych lockdownem grup są artyści i oczywiście nie mam na myśli Zenka M., bo... nie, Maryli R., bo jej bieda w oczy nie zajrzy, czy artystów serialowych - ci mają się lepiej niż przed pandemią. 

CX Art - Tworzymy Galerię Młodej Sztuki - Dr hab. Marcin Kowalik

Idea wsparcia młodych artystów narodziła się około rok temu. Stopniowo ewoluowała, by wreszcie przyjąć kształt niecodziennego mecenatu. Ma on łączyć ze sobą dwa środowiska: pierwsze - skupione wokół Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie i drugie - biznesowe, reprezentowane przez Consultronix. Naszą wspólną ambicją jest nie tylko wyłuskanie tych najzdolniejszych studentów, lecz także ich szeroka promocja. Wydaje mi się, że rozpoznawalność jest tym, czego właśnie najbardziej brakuje początkującemu artyście. Na tegoroczną, pierwszą zresztą, edycję konkursu wpłynęło dużo wartościowych prac. Jestem przekonany, że podczas kolejnych poznamy jeszcze wiele nietuzinkowych osobistości. Dzięki temu na przestrzeni kilku lat w Krakowie ma szansę powstać Galeria Młodej Sztuki – to bardzo inspirujące. ♦

Zaznacz

Ostatnio wykorzystując komputer łączyłem się z różnymi urzędami usiłując załatwić różne sprawy. A to z ZUS-em, a to z Grodzkim Urzędem Pracy… Dałem na końcu zdania kropeczki, bo jeszcze nie skończyłem załatwiania, więc może jeszcze z jakimś innym urzędem będę się łączył. Nie jestem już najmłodszy, więc nie urodziłem się z umiejętnością klikania. Musiałem ją zdobyć. Nie wiem, jak to się dzieje, że smarkacz, który od ziemi ledwo odrósł już sobie z tym radzi lepiej niż człowiek doświadczony i komputera wyuczony. Fakt, że taki smarkacz rzadko łączy się  z ZUS-em. A może by go tam wpuścić? Ciekawe jak by sobie poradził. 

Rok w klatce

Przyzwyczailiśmy się do tego nowego świata. Wszystko (albo prawie wszystko) zdalnie i na odległość. Z pokoju, kuchni, a jak trzeba to i z łazienki. W pidżamie, kapciach lub T-shircie. Za to o każdej porze dnia, a czasem i nocy. Tak wygląda nowe życie w nowych, pandemicznych czasach. Nawet tak tradycyjne i konserwatywne instytucje jak Kościół, czy dziedziny życia jak sztuka, nie mówiąc już o nauce, przeniosły się z konieczności do świata on-line.