Dojrzewanie

Autor: bp Tadeusz Pieronek

Kategoria: Kultura i nauka Artykuł opublikowano w CX News nr 4/38/2011

Jest chyba rzeczą naturalną, że każda idea, każda sprawa, każdy człowiek przechodzą swoje fazy rozwoju zmierzając do osiągnięcia właściwej im doskonałości. Jest to możliwe tylko wówczas, kiedy na tej drodze nie pojawią się przeszkody, uniemożliwiające czy nawet tylko zakłócające albo zwalniające taki rozwój.

Z ideami bywa tak, że zrodzone z genialnego pomysłu, zdają się być skutecznym lekarstwem na nieszczęścia świata, na zniewolenie, biedę, niesprawiedliwość. Ileż takich idei powstało na naszych oczach i ile z nich osiągnęło taką dojrzałość, że stały się trwałym dorobkiem ludzkości?

Wielkie rewolucje nie zmieniły świata, bo zaczynały się od wycinania w pień swych przeciwników. Głosiły wolność, ale dawały ją jednym, odbierając drugim. Przy takim podziale wolności trudno było nawet myśleć o równości, bo przecież nakaz noszenia przez wszystkich takiego samego drelichu był jedynie jej prześmiewczą i fałszywą etykietką. Podobnie i braterstwo dawało tylko prawo, by określać każdego tytułem towarzysza.
 
Najnowsze pomysły na wolność idą dalej, wyzwalając człowieka z więzów płci, którą teraz będzie już można wybrać samemu, w osiąganiu równości pomogą parytety, zaś o braterstwie trzeba zapomnieć, bo to niebezpieczny przywilej mężczyzn.
 
Jak więc widać, wielkie idee usiłują narzucić człowiekowi sposób jego dojrzewania do doskonałości. Doświadczenie uczy, że jest to raczej wilcza robota, bo zbyt łatwo idee zmieniają się w ideologie. W ostateczności to sam człowiek, każdy z osobna i w sensownej wspólnocie, powinien zadbać o swój całościowy rozwój, dorastając do swej duchowej wielkości dzięki właściwym, wolnym od przymusu, osobistym i odpowiedzialnym decyzjom, pozwalającym mu na spokojne dojrzewanie do pełni człowieczeństwa.



Ostatnio opublikowane artykuły w kategorii Kultura i nauka:

Medycyna Ludu Polskiego - poród

Poród. Ciężarna, przeczuwając zbliżający się poród, rozkłada wszędzie, a osobliwie nad oknem i drzwiami palmę kwietniową i dzwonki dla ochrony od boginek. Nawet noszą je przy sobie i wkładają do kołyski. W niektórych miejscowościach, chcąc się zabezpieczyć od odwiedzin „płacki” (boginki lub mamony) kładą po odbytym połogu na okna i próg ziele zwane żarnowiec. Gałązki z bagnięcia (wierzby), postawione na krzyż w oknach, bronią przystępu mamonom czyli boginkom. Gdy brak takich środków zaradczych, to strzyga czyli boginka niepokoi rodzące kobiety, a nawet odmienia im dziecię; w razie oporu, zmusza słabe kobiety biciem do oddania dziecięcia. Czasami dusi we śnie kobietę, będącą w połogu. Mamony czyli boginki, jak mówią, nie może nikt zobaczyć, prócz położnicy.

Duch

Kolejny fantastyczny felieton Krzysztofa Piaseckiego. Tym razem o sile ducha Polskiego Narodu.

Święta Bożego Narodzenia

Czy to kolejny czas przesyłania bliżej nieokreślonych „season greetings”, jakie czasem otrzymujemy z zagranicy? Bynajmniej! Dla nas to czas Świąt Bożego Narodzenia.

Prorok w hiperwymiarze

Wielce Szanowni Państwo!

Czy zauważyliście, że w piątek, 21 października A.D. 2011 minął kolejny ostateczny i nieodwołalny termin końca świata, przepowiedziany przez wielebnego Harolda E. Campinga? Nie? Cóż, potwierdza to tezę, że niezależnie od miejsca w czasoprzestrzeni prorocy są na plateau. Tyle, że kiedyś bywało zabawniej! Wyobraźcie sobie tylko chrzęst żeber Laokoona w oplotach węża, albo ten smrodek wątpi kaszalota, (a może woń ambry?), zalatujący od Jonasza. A dzisiaj? Usłyszymy jakiś bełkot.

Początki chirurgii w najdawniejszych czasach

Chirurgia była zawsze podstawową gałęzią medycyny. Była niezbędna dla leczenia, wszechobecnie towarzyszących człowiekowi urazowych uszkodzeń ciała, a zatem powstała już w okresie pierwotnego rozwoju człowieka.