Świństwo

Autor: Krzysztof Piasecki

Kategoria: Kultura i nauka Artykuł opublikowano w CX News nr 2/28/2009

A to ci wymyślili nazwę! Świńska grypa. Wiadomo, że grypa jest świńska. Grypa jest świńska, angina jest świńska, a świnka? Ta dopiero jest świńska! Po prostu choroba jest świńska. Życie jest świńskie. Gorączka jest świńska. Znów wyprzedziliśmy Amerykanów. W naszym języku dawno było wiadomo, że świńskie jest każde świństwo. Historia świata to historia świństw. Kain i Abel. Kain o winie szło grillowanie… jakoś ten dym mu dymił czy coś takiego… to Abel zamiast mu pomóc rozpalił swego grilla i grilluje aż dym mu do nieba leci. Normalne świństwo. Dziwić się,że się braciszek zdenerwował. A Adami Ewa? Wraca kiedyś Adam z raju do domu, a Ewa tak dziwnie na niego patrzy. „Coś mi się nie podobasz…”Adam na to: „trudno, wielkiego wyboru nie masz, że tak powiem”.Ewa niezrażona: „Jakoś dziwnie wyglądasz… co ty tu masz na szyi?”„Ach to?” odpowiada Adam: „To jabłko Adama”. I Ewa reaguje jak normalna kobieta: „Ja też chce mieć takie jabłko!” Adam ze spokojem odpowiada: „Ależ kobieto musimy się czymś od siebie odróżniać!” Ewa rozczarowana: „To tym się mamy odróżniać?!” Adam odrywając się od rozmyślań: „A czym? Przypominam ci, że jesteśmy w raju, a tobie świństwa w głowie!” Ewa wrzeszczy: „Ja też chcę mieć takie jabłko!” Adam filozoficznie: „No to sobie kup”.Ewa złośliwie: „To daj mi trochę pieniędzy.” Adam retorycznie: „Skąd ja mam je wziąć?” Ewa: „Z kieszeni!”Adam ostatecznie: „Kobito przecież jesteśmy w raju ja nie mam kieszeni,do listka mam sobie kieszeń przyszyć?!O zobacz tam jest wąż. Jak jest wąż toi kieszeń się znajdzie”. Widać Adam był z Poz… lub z Kra… ze Szkocji. I ona to załatwiła. I za to ich wyrzucono! A ona chciała tylko być taka jak mężczyzna.Feministka. Świństwo. A teraz ja zrobię Tobie czytelniku świństwo i nie napiszę co było dalej. Koniec.P.S. Przed zjedzeniem schabowego przeczytaj ulotkę bądź skontaktuj się z lekarzem lub farmaceutą gdyż…



Ostatnio opublikowane artykuły w kategorii Kultura i nauka:

Ciałoterapia mięśni dna miednicy

Pacjent idealny? Stuprocentowo szczery, skoncentrowany na samoobserwacji, świadomy codziennych obciążeń, którym podlega. O ile prostsze byłoby jego leczenie... Przedstawiam Wam ten ideał!

Skąd się wziął ks. Adam Boniecki

Po dwóch latach rozmów z ks. Adamem Bonieckim mam przed sobą naszą wspólną książkę. Spotykaliśmy się co tydzień i rozmawialiśmy o tym, co dziś znaczy „głodnych nakarmić”, „spragnionych napoić”, „nagich przyodziać”. Kim są „wątpiący”, „nieumiejętni”, „podróżni”.