Uwaga na "Laserowy Amber Gold" czyli jak istotne są rzeczywiste parametry aparatu.

Autor: Leszek Piątek

Kategoria: Urologia Artykuł opublikowano w CX News nr 3/41/2012

Lasery holmowe używane są głównie do litotrypsji, ablacji i koagulacji. Najczęściej wykorzystuje się go jednak do kruszenia kamieni. I tutaj bardzo istotne jest, aby parametry pracy lasera można było ustawić tak, aby kamień dał się skruszyć, a nie tylko „poskrobać”. Impulsy muszą być krótkie, posiadać wysoka energię i być aplikowane z niską częstotliwością. Taki „zestaw” parametrów gwarantuje skuteczne i szybkie skruszenie kamienia bez ryzyka poparzenia organów wewnętrznych Pacjenta.

Wysoka energia impulsów powoduje miejscowy wzrost temperatury kamienia, przejście wody znajdującej się w jego strukturze w stan pary nasyconej i w efekcie do „rozsadzenia” złogu. Krótki czas trwania impulsu gwarantuje, że większa część jego energii będzie wykorzystana do zamiany wody w parę nasyconą a nie do podgrzewania kamienia, co jest zjawiskiem niekorzystnym. Niska częstotliwość impulsów natomiast pozwala tej części energii, która nie została spożytkowana do odparowania wody, na „rozpłynięcie” się w otoczeniu kamienia.

Okazuje się, że „wtopić” można nie tylko w Amber Gold, ale również kupując laser urologiczny - chciało by się powiedzieć - renomowanej firmy.

W 2010 roku Klinika Urologii w Szczecinie kierowana przez Pana Profesora Andrzeja Sikorskiego zakupiła laser holmowy. Pracując na tym urządzeniu, którego producent (również laserów dermatologicznych) deklarował w publicznym przetargu całkiem przyzwoite jego parametry, Pan Profesor stwierdził, że wszystko niby działa, ale efektów leczniczych jakoś nie widać...

Zlecone badania rzeczonego lasera pokazały, że parametry katalogowe nie mają nic wspólnego z parametrami rzeczywistymi. Różnica jest tak znacząca, że nie tylko nie ma efektów działania lasera, ale wręcz jego zastosowanie może prowadzić do wyrządzenia krzywdy Pacjentowi.

Właściwie nic dodać, nic ująć - to tylko tak ku przestrodze - czasami nie opłaca się nadmiernie ufać dostępnym na rynku „okazjom”.



Ostatnio opublikowane artykuły w kategorii Urologia:

Prostota jako szczyt wyrafinowania system irygacji do zabiegów URS – Peditrol

Każdy urolog, który miał do czynienia z zabiegami endoskopowego kruszenia złogów, wie jak ważna dla dobrej widoczności pola operacyjnego jest irygacja. Jej znaczenie wzrasta podczas zabiegów giętkiej ureterorenoskopii. Jest to związane zazwyczaj z mniejszą średnicą endoskopu, cieńszymi i dłuższymi kanałami irygacyjnymi, współdzielonymi z różnymi narzędziami oraz zagięciem końcówki endoskopu podczas pracy. 

Rewolucja w ureterorenoskopii

W przeszłości znacznym problemem dla lekarzy zajmujących się operacyjnym leczeniem kamicy nerkowej, były złogi zlokalizowane w górnej części układu moczowego – w nerkach. „Kamienie” znajdujące się w pęcherzu, moczowodzie, a nawet w górnej części nerki, dla niektórych operatorów były osiągalne przy użyciu sztywnego ureterorenoskopu. Natomiast te znajdujące się w dolnej i środkowej części nerki oraz te, które przemieściły się tam z różnych powodów w trakcie zabiegu – poprzez budowę tego narządu – były niedostępne. Lekarzowi pozostawało skierowanie pacjenta na inwazyjną operację otwartą/laparoskopową, mniej inwazyjny zabieg PCNL (przezskórnej nefrolitotrypsji) lub nieinwazyjny ESWL (zewnątrzustrojowa litotrypsja falą uderzeniową). 

ED1000 - nowoczesna terapia zaburzeń erekcji falą uderzeniową

Już od pewnego czasu w Polsce, w prywatnych klinikach, dostępna jest nowoczesna terapia zaburzeń erekcji falą uderzeniową. Jest ona niezwykle skuteczna w przypadku pacjentów z problemami o podłożu naczyniowym. Metoda ta polega na umieszczeniu tkanek pacjenta w ognisku terapeutycznej fali uderzeniowej i wystawieniu ich przez to na działanie sił ścinających. Skutkiem takiego działania jest przyspieszenie naturalnego procesu rewaskularyzacji tkanek. Powstające naczynia przejmują funkcjonalność tych niedrożnych, a pacjent może powrócić do młodzieńczej sprawności.