Czy Wisła jest czysta? Zespół Śląskiego Centrum Wody

Autor: dr hab. Andrzej Woźnica

Kategoria: Kultura i nauka Artykuł opublikowano w CX News nr 1/72/2022

Celem spływu badawczego kajakiem i łodzią badawczą UŚKA II Wisłą z Goczałkowic do Gdańska zorganizowanego przez Fundację Why Not i Uniwersytet Śląski w Katowicach była kompleksowa analiza zmienności parametrów jakościowych wody na 1000 km przebiegu rzeki Wisły, promocja zdrowia oraz wspieranie i upowszechnianie kultury fizycznej. 

Ambitny cel naukowo-badawczy pozwolił na koherentną analizę jakości wód od źródeł do ujścia Wisły. W trakcie dwutygodniowego spływu przeprowadzono badania najważniejszych parametrów jakości wody. Pomiary parametrów fizykochemicznych wody prowadzono, wykorzystując trzy sprzężone ze sobą sondy wieloparametryczne YSI ProDSS i YSI OXO2, wyposażone w czujniki do pomiaru: pH, potencjału REDOX, przewodności, temperatury, jonów: NH4+, NO3- i Cl-, a także w optodę do tlenu rozpuszczonego, sondę nefelometryczną do pomiaru mętności oraz fluorymetrii do pomiarów stężenia chlorofilu, fikocyjaniny i czujnik fluorescencyjny rozpuszczonej w wodzie materii organicznej. Przeprowadzono około 800 pomiarów na całej długości Wisły wraz z uwzględnieniem jej głównych dopływów (Rys. 2A). Generalna Inspekcja Ochrony Środowiska prowadzi rutynowe analizy jakości wód Wisły. Ocena 26 jednolitych części wód Wisły kwalifikuje je jako: wody o złym stanie na całym odcinku od jej źródeł do ujścia (Rys. 1.). W 15 przekrojach przeprowadzono pomiary przepływu wody w Wiśle oraz pobrano 20 prób wody, 39 prób osadów dennych do analiz zoobentosu, 39 prób wody do analizy zooplanktonu i fitoplanktonu, a także 98 prób do analiz fitobentosu w kluczowych miejscach biegu Wisły. Łącznie do laboratoriów Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach trafiło 266 prób biologicznych, które obecnie są analizowane w laboratoriach Uniwersytetu. Przeprowadzone analizy potwierdziły zły stan wód Wisły. Szczególną uwagę zwrócono na wysoki poziom zasolenia, które pojawia się w rzece wraz ze zrzutami wód

kopalnianych w Czechowicach na Górnym Śląsku i jest widoczne pomimo wielokrotnego rozcieńczenia aż do jej ujścia do Bałtyku (Rys. 2A). Zaobserwowano również zmiany wartości parametrów, takich jak fDOM, wskazujące na obecność substancji organicznych w wodzie, pH (wzrost pH – aktywność fotosyntetyczna fitoplanktonu – Rys. 2B), mętność (transport iłów), stężenie tlenu (aktywność fotosyntetyczna – wzrost; aktywność metaboliczna bakterii – spadek), które były powiązane z wodami dopływów Wisły. W trakcie spływu zaobserwowano również dużą ilość odpadów (śmieci) zalegających na brzegach lub pływających w korycie rzeki. Na uwagę zasługują też pozostałości po próbie użeglownienia Wisły w latach 70. XX w. w postaci przycumowanych do brzegów, zardzewiałych i częściowo zatopionych barek i pchaczy. 

Podsumowanie wyników badań przeprowadzonych w trakcie spływu planujemy przedstawić na konferencji naukowej „Rzeka Wisła 2021 – problemy i wyzwania”, która odbędzie się 23 marca 2022 r. ♦



Ostatnio opublikowane artykuły w kategorii Kultura i nauka:

Demokracja

Klejstenesowi do głowy nie przyszło, że za 2500 lat demokracja, której był ojcem chrzestnym, wciąż będzie najbardziej pożądanym ustrojem na świecie. W wydaniu ateńskim prawo głosu mieli tylko mężczyźni powyżej 18 roku życia, czyli ok. jednej czwartej mieszkańców. Dzisiaj byłaby to demokracja a’la Korwin-Mikke, od lat postulujący odebranie kobietom praw wyborczych. W międzyczasie Eklezję, gdzie podejmowano publicznie najważniejsze decyzje, zastąpiły parlamenty, a tam w naszym imieniu decyzje podejmują wybrańcy narodu - krok w stronę oligarchii? Jednym z fundamentów dzisiejszej demokracji przedstawicielskiej jest monteskiuszowska zasada trójpodziału władzy. Władza ustawodawcza, wykonawcza i sądownicza MUSZĄ pozostać od siebie niezależne. Stany Zjednoczone jako pierwsze zapisały tę zasadę w konstytucji. Niespotykana wcześniej koncentracja kapitału, Internet, rozwój mediów (szczególnie mediów społecznościowych) dając nieograniczony dostęp do informacji, niestety nie gwarantują systemu ich walidacji. Otwiera to rządzącym i oligarchom różnorakie możliwości do manipulacji i szerzenia mitów, ale również do korupcji politycznej - zgodnie z rzymską zasadą „divide et impera”. Pomagają w tym coraz doskonalsze algorytmy, zamykając nas w „bańce informacyjnej”, podpowiadają nam treści zgodne z naszymi  przekonaniami i odcinają od odmiennego punktu widzenia. Paradoksalnie „im bardziej klikasz, tym bardziej jesteś zamknięty”.

Zza kulis. Felieton postpandemiczny. Prawie!

Jeszcze całkiem niedawno pojęcie lockdownu zdawało się być abstrakcyjnym, niewielu o nim słyszało, a jeszcze mniej doświadczyło. Aż przyszedł marzec 2020! Niemalże z dnia na dzień musieliśmy odrobić lekcję ekonomii: wszyscy i od razu w wersji hardcorowej. Liczę jednak, że okres restrykcyjnych obostrzeń już za nami. Teatr Bagatela gra na pełnych obrotach przy komplecie widowni. Szanowna Publiczność tęskniła za sztuką, której może doświadczać bezpośrednio i jest to mocno krzepiąca konstatacja.

Gaduławka. Cykl felietonów

W Krakowie na Kazimierzu ustawiono Gaduławkę. Jest to ławka, jak sama nazwa wskazuje, do gadania. Inicjatorzy tego pomysłu tłumaczą, że ławka jest głównie, jak to się teraz ładnie mówi, dedykowana ludziom starszym i samotnym. Napis na ławce zachęca: „Jeśli masz ochotę na rozmowę, usiądź na tej ławce i poczekaj, aż się ktoś dołączy”. I nic więcej. Nie ma określonego czasu wyczekiwania ani tematu rozmowy. I to błąd. Dobrze by było, określić czas oczekiwania. 

Lodówka i telewizor. Cykl felietonów

Ten felieton miał wyglądać całkiem inaczej. Szczerze mówiąc, chciałem wszystkich pocieszyć, że koniec końców, każdy głupi polityczny numer bardziej otwiera ludziom oczy, niż ich usypia. Widać to najlepiej u nas po efektach tzw. Polskiego Ładu. Ale żeby lepiej to zobrazować, opisałem pewne spotkanie sprzed lat, kiedy znajomi Rosjanie tłumaczyli mi, na czym polega praktyka sprawowania władzy metodą „lodówka i telewizor”. I, niestety, historia ostatnich dni dopisała do tego tragiczną glosę. 

Między sztuką figuratywną a nutką abstrakcji. CX ART

Consultronix SA już po raz drugi wsparł młodych artystów. Artur Wieczerzyński i Robert Nawe zostali laureatami organizowanego przez tę firmę konkursu CX ART, a ich obrazy trafiły do tworzonej od paru lat kolekcji sztuki.

W CX News nr 1/72/2022 opublikowano również: