Czysta Wisła - Why Not

Autor: Marian Rojek

Kategoria: Kultura i nauka Artykuł opublikowano w CX News nr 3/71/2021

Pandemia pokazała jasno, jak negatywny wpływ na planetę ma globalna gospodarka. Przyszedł czas walki o poprawę warunków naszego wspólnego środowiska naturalnego. Jako Fundacja Why Not chcemy aktywnie się w nią włączyć. Stąd projekt związany z Wisłą, największą dziką (nieuregulowaną) rzeką w Europie. Najwyższy czas, by rozpocząć systematyczne działania, dążące do poprawy czystości jej wód. 

Fundacja Why Not wraz ze Śląskim Centrum Wody Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach w dniach 18 – 31 lipca br. zrealizowała projekt „Czysta Wisła – Why Not”. Uniwersytet objął akcję patronatem naukowym i stał się jej współorganizatorem. W program badawczy włączyło się grono naukowców: hydrobiologów, hydrologów, chemików, a także biologów. Otrzymaliśmy od nich specjalistyczną aparaturę pomiarową oraz wsparcie merytoryczne w okresie planowania i realizacji projektu. 

Wspólnie postawiliśmy sobie unikalne cele naukowo-poznawcze, ukierunkowane na rzetelną ocenę jakości wód na ponad 1000-kilometrowym odcinku Wisły, od zapory w Goczałkowicach-Zdroju aż do gdańskiego Żurawia nad Motławą. Płynąc w tak krótkim czasie „jedną wodą”, byliśmy w stanie określić bardzo dokładnie wpływ poszczególnych miast, zakładów przemysłowych i kolejnych dopływów na czystość Wisły. Przy pomocy sond laboratoryjnych określaliśmy: zawartość tlenu, pH, potencjał REDOX, przewodność (zasolenie), mętność, chlorofil, fikocyjaninę, amoniak NH4+, azot NO3-, chlorki Cl-, rozpuszczoną materię organiczną (fDOM).

Sondy pomiarowe wyposażone są w czujniki pomiaru głębokości, zanurzenia oraz lokalizację pozycji GPS. Badania wspierane były przez sonar Lawrence HDS 10, aby określić wartości przepływów wody i dokładnie kontrolować pozycję przy użyciu Pulse-Coherent Acoustic Doppler Profiler. Przy ujściu dopływów Wisły oraz w ściśle zaplanowanych punktach, pobrano próbki osadów dennych, w których zostanie określona m.in. zawartość metali ciężkich.

Pomiary naniesiono na specjalnie tworzoną w trakcie spływu mapę Wisły, a odpowiednio sklasyfikowane próbki wody na bieżąco transportowano do laboratorium analitycznego. 

Pierwsze oficjalne wyniki zostaną zaprezentowane na sesji 5. Śląskiego Festiwalu Nauki Katowice, w terminie 9 - 15 października 2021 r. Czy dowiemy się, że Polska ma nie jedno, a dwa słone morza? ♦

Więcej informacji na temat znajdziecie Państwo na stronie firmy CONSULTRONIX S.A.



Ostatnio opublikowane artykuły w kategorii Kultura i nauka:

Demokracja

Klejstenesowi do głowy nie przyszło, że za 2500 lat demokracja, której był ojcem chrzestnym, wciąż będzie najbardziej pożądanym ustrojem na świecie. W wydaniu ateńskim prawo głosu mieli tylko mężczyźni powyżej 18 roku życia, czyli ok. jednej czwartej mieszkańców. Dzisiaj byłaby to demokracja a’la Korwin-Mikke, od lat postulujący odebranie kobietom praw wyborczych. W międzyczasie Eklezję, gdzie podejmowano publicznie najważniejsze decyzje, zastąpiły parlamenty, a tam w naszym imieniu decyzje podejmują wybrańcy narodu - krok w stronę oligarchii? Jednym z fundamentów dzisiejszej demokracji przedstawicielskiej jest monteskiuszowska zasada trójpodziału władzy. Władza ustawodawcza, wykonawcza i sądownicza MUSZĄ pozostać od siebie niezależne. Stany Zjednoczone jako pierwsze zapisały tę zasadę w konstytucji. Niespotykana wcześniej koncentracja kapitału, Internet, rozwój mediów (szczególnie mediów społecznościowych) dając nieograniczony dostęp do informacji, niestety nie gwarantują systemu ich walidacji. Otwiera to rządzącym i oligarchom różnorakie możliwości do manipulacji i szerzenia mitów, ale również do korupcji politycznej - zgodnie z rzymską zasadą „divide et impera”. Pomagają w tym coraz doskonalsze algorytmy, zamykając nas w „bańce informacyjnej”, podpowiadają nam treści zgodne z naszymi  przekonaniami i odcinają od odmiennego punktu widzenia. Paradoksalnie „im bardziej klikasz, tym bardziej jesteś zamknięty”.

Zza kulis. Felieton postpandemiczny. Prawie!

Jeszcze całkiem niedawno pojęcie lockdownu zdawało się być abstrakcyjnym, niewielu o nim słyszało, a jeszcze mniej doświadczyło. Aż przyszedł marzec 2020! Niemalże z dnia na dzień musieliśmy odrobić lekcję ekonomii: wszyscy i od razu w wersji hardcorowej. Liczę jednak, że okres restrykcyjnych obostrzeń już za nami. Teatr Bagatela gra na pełnych obrotach przy komplecie widowni. Szanowna Publiczność tęskniła za sztuką, której może doświadczać bezpośrednio i jest to mocno krzepiąca konstatacja.

Gaduławka. Cykl felietonów

W Krakowie na Kazimierzu ustawiono Gaduławkę. Jest to ławka, jak sama nazwa wskazuje, do gadania. Inicjatorzy tego pomysłu tłumaczą, że ławka jest głównie, jak to się teraz ładnie mówi, dedykowana ludziom starszym i samotnym. Napis na ławce zachęca: „Jeśli masz ochotę na rozmowę, usiądź na tej ławce i poczekaj, aż się ktoś dołączy”. I nic więcej. Nie ma określonego czasu wyczekiwania ani tematu rozmowy. I to błąd. Dobrze by było, określić czas oczekiwania. 

Lodówka i telewizor. Cykl felietonów

Ten felieton miał wyglądać całkiem inaczej. Szczerze mówiąc, chciałem wszystkich pocieszyć, że koniec końców, każdy głupi polityczny numer bardziej otwiera ludziom oczy, niż ich usypia. Widać to najlepiej u nas po efektach tzw. Polskiego Ładu. Ale żeby lepiej to zobrazować, opisałem pewne spotkanie sprzed lat, kiedy znajomi Rosjanie tłumaczyli mi, na czym polega praktyka sprawowania władzy metodą „lodówka i telewizor”. I, niestety, historia ostatnich dni dopisała do tego tragiczną glosę. 

Między sztuką figuratywną a nutką abstrakcji. CX ART

Consultronix SA już po raz drugi wsparł młodych artystów. Artur Wieczerzyński i Robert Nawe zostali laureatami organizowanego przez tę firmę konkursu CX ART, a ich obrazy trafiły do tworzonej od paru lat kolekcji sztuki.